Justin Bieber porzuci hulaszczy tryb życia, by skupić się na Bogu

26.07.2017 14:34

Bożyszcze nastolatek, Justin Bieber, postanowił odwołać niedawno swoją światową trasę koncertową. Podobno gwiazdor ma już dość życia na walizkach i zamierza poświęcić się Bogu.

Justin Bieber założy swój kościół?

fot. ons.pl

Jak poinformowały zagraniczne tabloidy, Justin Bieber, znany ze swojego imprezowego trybu życia, postanowił przystopować. Wygląda na to, że młody gwiazdor wreszcie chce spokojnego życia i aby je uporządkować, chce odbudować swoją wiarę. Sensacyjne doniesienia zza oceanu rzucają nowe światło na powody odwołania kolejnej części "Purpose Tour". Jak mówiono wcześniej, koncerty zostały odwołane w związku z "nieprzewidzianymi okolicznościami". Teraz okazuje się, że może chodzić właśnie o niespodziewaną decyzję Biebera co do jego życia duchowego. Daily Mail poinformował, że piosenkarz chce założyć swój własny... kościół.

Nie wiadomo, co dokładnie się za tym kryje, ale dla wielu osób z jego otoczenia pewne jest jedno: Justin po 16 miesiącach koncertowania i intensywnych podróży ma już dość i po prostu potrzebuje przerwy i wyciszenia. Z kolei sam 23-letni gwiazdor od pewnego czasu informował o tym, że przeszedł duchową przemianę. Jak zapewniał, jest zadowolony ze swojego życia, bardzo szczęśliwy i uznał, że chce dzielić się tym szczęściem z innymi.

Australijski "Today Show" ogłosił, że Kanadyjczyk postanowił oddać swoje życie Chrystusowi. Ile jest w tych sensacjach prawdy? To trudno przewidzieć. Fani komentują, że być może Bieber znalazł nowy sposób na zarabianie pieniędzy. Inni są zdania, że za tą nagłą zmianą kryją się emocjonalne i psychiczne problemy artysty.

RadioZET.pl/Daily Mail/SA