Teraz gramy

Krzysztof Ibisz zaniedbuje syna? Gorzkie słowa byłej żony

31.07.2017 16:01

Anna Nowak-Ibisz w jednym z ostatnich wywiadów wypowiedziała się na temat tego, jak łączy obowiązki opieki nad synem z pracą i innymi obowiązkami. Powiedziała jednak coś, co nie stawia jej byłego męża, Krzysztofa Ibisza, w zbyt dobrym świetle.

Anna Nowak-Ibisz

fot. ons.pl

W rozmowie z "Claudią" dziennikarka wyjaśniła, że jej życie to ciągła walka z czasem i wieczne próby pogodzenia wielu różnych zadań i obowiązków. Zdradziła, że często musi zastanawiać się nad tym, kto zawiezie 11-letniego syna do i z przedszkola. Mówi, że próbuje godzić rolę matki, babci, dziadka i... ojca. Z tych słów Krzysztof Ibisz z pewnością nie był zadowolony. Anna Nowak-Ibisz przyznała, że często musi być także ojcem, bo na byłego męża niestety nie może liczyć.

Po czterech latach małżeństwa Anna Nowak-Ibisz i Krzysztof Ibisz się rozwiedli, a dziennikarce przyznano spore alimenty, jednak nie były one dla niej zadowalające. Jak mówiła, nie jest singielką z wyboru. Przekonuje, że chciała normalnego domu i szczęśliwej rodziny, jednak wybrała człowieka, dla którego bardziej liczyła się praca.

Krzysztof Ibisz zabrał głos w tej sprawie. Przyznał, że dzieci (także syn z pierwszego małżeństwa) to dla niego priorytet. Dodał, że to, co mówi publicznie Anna Nowak-Ibisz, nie jest prawdą. Stwierdził, że publiczne dyskusje na ten temat nie mają sensu.

RadioZET.pl/SA