Spełnili swoje ślubne marzenie. Ich jedynymi gośćmi było 1100 kotów

Pewna para przeleciała samolotem 4 tys. kilometrów, aby spełnić swoje ślubne marzenie. Dominic Husson i Louise Véronneau, mieszkańcy Kanady, pobrali się w Kalifornii. A ich gośćmi weselnymi było 1100 kotów. 

Dlaczego wybrali to miejsce? Znajduje się tam największe na świecie sanktuarium dla kotów. Nie ma tam klatek, 1100 zwierzaków biega po zadbanym ogrodzie.

"

Oboje jesteśmy wielbicielami zwierząt. Louise jest cudowną osobą i dlatego chcę się z nią ożenić - powiedział Dominic Husson. "

Sanktuarium istnieje od 24 lat, ale Dominic i Louise to pierwsza para, która wzięła tam ślub

Kocie sanktuarium w Kalifornii

Założycielka sanktuarium, 67-letnia Lynea Lattazio, pierwszego kota przygarnęła w 1992 roku. Od tamtego momentu pomaganie futrzakom stało się jej stylem życia. Dziś posiada ich ponad 1000, a na ich roczne utrzymanie wydaje ponad… 1,5 milionów dolarów. Przez 24 lata, czyli od momentu, kiedy kobieta po raz pierwszy przygarnęła bezdomnego kota, przez jej dom przewinęło się około 28 tys. psów i kotów. Dlatego Lattazio postanowiła przerobić swój dom na schronisko. Zobacz, jak wygląda te miejsce

Kobieta na początku bała się organizować tą ceremonię. Po wielu namowach przystała na prośby narzeczeństwa. 

Radio ZET/MB

Więcej: