Czterech weteranów wojennych odtworzyło fotografię zrobioną 50 lat temu

Tuż przed wybuchem wojny w Wietnamie Dennis Puleo, Tom Hanks, Bob Falk i Bob DeVenezia zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie na plaży. Panowie nie wiedzieli się od 45 lat. Wpadli na pomysł, aby odtworzyć tamto zdjęcie. – To jedna z najbardziej sentymentalnych chwil w moim życiu – powiedział Tom, porównując obie fotografie.

Był maj 1966 rok. Dla czterech chłopaków z USA to były ostatnie beztroskie wakacje. Niedługo po zrobieniu tego zdjęcia, wyruszyli walczyć w wojnie wietnamskiej.

"

Wszyscy jechaliśmy na tym samym wózku. Wiedzieliśmy, że staniemy się  mięsem armatnim, dla Wietnamczyków. Zrobiliśmy tego dnia kilka ujęć na plaży. To jedno wydawało nam się najzabawniejsze – wspomina 70-letni dziś DeVenezia. "

Pamiątkowe zdjęcie przetrwało w rzeczach Toma Hanksa do dziś. Po 45 latach weterani postanowili odtworzyć klimat starej fotografii. Zapozowali przed obiektywem aparatu tak samo jak wtedy.

Nowa fotografia nie różni się tak bardzo od dawnej. Podstawowa różnica to wiek jej bohaterów.

Podróż w czasie

Na pomysł odtworzenia starych fotografii wpadł także Christian Carollo. Chłopak chciał w wyjątkowy sposób uczcić pamięć dziadka. Postanowił zwiedzić jeszcze raz wszystkie miejsca w Stanach Zjednoczonych, w których był jego przodek, Herb Connellan. Odnalezienie ich nie należało do trudnych zadań, mężczyzna dokumentował bowiem każdy wyjazd, jeszcze na długo przed narodzinami wnuczka.

Większość zrobionych zdjęć Carollo opublikował na swoich Instagramie. Tych kilka fotografii pokazało, jak bardzo zmieniła się architektura miast na przestrzeni 30 lat.

Magia fotografii

Dziś fotograf jest w stanie przerobić nie do poznania praktycznie każde zdjęcie. Z możliwości obróbek komputerowych postanowiła skorzystać Nicole Bennett. Kobieta straciła partnera będąc w 8. miesiącu ciąży.

Młoda mama chciała w wyjątkowy sposób uczcić pamięć ukochanego, dlatego postanowiła zrobić wszystko, aby na rodzinnych zdjęciach znalazł się ojciec jej dzieci.

Z pomocą przyszła fotografka Sidney Conley, która podjęła się trudnego, ale również bardzo osobistego zadania. Artystce udało się wykonać zdjęcia, na których oprócz Nicole i jej 4-letniego synka, jest również zmarły mąż.

Radio ZET/SJ

Więcej: