8-latek otwiera cukiernię, żeby uzbierać na dom dla swojej mamy

Jalen Bailey, 8-letni chłopiec, postanowił otworzyć cukiernię, aby zebrać pieniądze i kupić za nie dom, w którym zamieszka razem z ukochaną mamą.

Cukiernia 8-latka z Kalifornii znajduje się w mieszkaniu. Jalen potrafi zrobić m.in. babeczki z masłem orzechowym, owsiane ciasteczka, babeczki z czekoladą i wanilią, ciasta orzechowo-bananowe i wiele innych słodyczy. Z pierwsze zarobione pieniądze chłopiec postanowił kupić mikser, który zdecydowanie ułatwił mu pracę. 

Chłopczyk chce za zaoszczędzone pieniądze kupić dom i wyprowadzić się z ciasnego mieszkania, w którym mieszka razem z mamą. Sharhonda Mahan, mama chłopca, jest z niego bardzo dumna:

– Od małego uczyłam go podstaw przedsiębiorczości, żeby w przyszłości nie musiał żyć od wypłaty do wypłaty – komentuje biznes synka mama.

Chłopiec od małego dobrze czuł się w kuchni. Teraz postanowił połączyć przyjemne z pożytecznym i pomóc mamie:

– W nowym domu będzie większa kuchnia i będę mógł więcej piec. Chcę tylko być szczęśliwy i żeby mama też była szczęśliwa - mówi chłopiec.

Słodycze Jalen sprzedaje w rodzinnym mieście Frenso w Kalifornii. Ceny wypieków chłopca wahają się od 5 do 20 dolarów.

Radio ZET/SI