Zaskoczyli całą rodzinę noworodkiem na ręku. Zobacz prawdziwe łzy szczęścia [WIDEO]

Pewna para z Kalifornii od wielu lat starała się o dziecko. Cała rodzina i przyjaciele trzymali za nich kciuki. Małżeństwo postanowiło ich w wyjątkowy sposób zaskoczyć. 

Lacey i Banks Farris od zawsze chcieli założyć rodzinę. Pobrali się i rozpoczęli starania o dziecko. O ciążę walczyli przez półtora roku. Udało się kobiecie w nią zajść, ale niestety w 20. tygodniu poroniła. Wtedy postanowili, że adoptują noworodka. Przeżyli kolejne ciężkie chwile. Na świat przyszła mała dziewczynka, którą biologiczna matka postanowiła jednak zatrzymać. Małżeństwo było zrozpaczone. 

Po pewnym czasie para podjęła decyzję, że kolejny raz złożą wniosek o adopcję noworodka. Postanowili nic o tym fakcie nie mówić rodzinie i przyjaciołom. Nie chcieli łamać im serc, gdyby jednak znów się nie powiodło.

Pod koniec kwietnia na świat przyszła mała Flynn. Obyło się bez komplikacji i para mogła zabrać maleństwo do domu. Przedstawili noworodka całej rodzinie. Ich reakcje nagrali na kamerze.

"

Chcemy pokazać jej w przyszłości, ile szczęścia przyniosła naszej całej rodzinie. Nagraliśmy więc reakcję wszystkich i zrobiliśmy krótki film z pierwszego spotkania - napisała Lacey Farris. "

Te sceny wyjątkowo chwytają za serce. Przekonajcie się sami...

Wzruszyliście się? :)

Szczęśliwe adopcje

Podobne zaskoczenie przeżyły trzy małe dziewczynki, które od zawsze chciały mieć młodszego braciszka. Rodzice postanowili nic im nie mówić o procesie adopcyjnym, a noworodka przynieśli do domu w wigilie. Radość sióstr była ogromna

Gdyby nie takie rodziny, maluchy trafiłyby do sierocińca. A tam wszystkie dzieci marzą o własnym kącie i miłości rodziców. Na szczęście znajduje się też osoby, które pod swoją opiekę zabierają ciut starsze dzieci. Fundacja „Together we rise” prowadzi profil na Instagramie, gdzie publikuje zdjęcia sierot, które właśnie znalazły swój dom

Radio ZET/MB

Więcej: