Kolejne oświadczyny w Rio. Tym razem to Polka!

A to historia! Polska szablistka Aleksandra Socha wróci z Rio z pięknym trofeum, choć nie takim, jakie planowała. Mimo że nie udało jej się zdobyć medalu, w jej życiu wydarzyło się coś pięknego. Ukochany poprosił ją o rękę!

Aleksandra Socha w Rio de Janeiro chciała zdobyć upragniony medal. O podium walczyła w Atenach, Pekinie i Londynie, ale niestety nigdy nie udało jej się wywalczyć olimpijskiego krążka. Nic więc dziwnego, że pokładała wielkie nadzieje właśnie w występie na igrzyskach w Rio.

Niestety i tym razem się nie udało – Ola zajęła szóste miejsce, co oczywiście też jest imponującym wynikiem, ale niestety do domu wróci jednak bez wymarzonego medalu. Będzie miała ze sobą jednak inne trofeum – to właśnie tutaj w brazylijskim mieście jej ukochany poprosił ją o rękę. Pierścionkiem pochwaliła się na swoim Facebooku. Gratulujemy!

Radio ZET/SI