Alexander Magala znów połykał noże. Kolejny występ mrożący krew w żyłach

Brytyjska publiczność z niecierpliwością czekała na występy Alexandra Magali w „Mam talent”. Byli bowiem ciekawi, co takiego przygotuje akrobata i połykacz noży. Oczywiście nie zawiedli się.

W kwietniu Alexander Magala zaskoczył jurorów w brytyjskiej edycji „Mam talent” swoim mrożącym krew w żyłach pokazem. Mężczyzna połykał bardzo długie miecze, wspinał się na rurę i wykonywał niebezpieczne akrobacje. Znalazł się w półfinale.  

Teraz nadszedł czas na kolejny pokaz w tym programie. Alexander Magala znów zachwycił wszystkich i otrzymał brawa na stojąco. 

Alex Magala pokaże swoje umiejętności również w finale

Po raz pierwszy talent Alexandra Magali mogli podziwiać Rosjanie. Mężczyzna wygrał rosyjską edycję „Mam talent” w 2014 roku. Reakcje i komentarze Rosjan po jego pierwszych występach na wizji, były podobne jak Brytyjczyków.

Nietypowe talenty

Do talent show przychodzą osoby o rozmaitych talentach. A im bardziej dziwny i niepowtarzalne show zrobią, tym większa szansa na zdobycie uznania jury i widzów.

Niesamowite wrażenie zrobił na publiczności Gennady Tkachenko, uczestnik ukraińskiego „Mam talent”. Mężczyzna jest mistrzem w naśladowaniu dźwięków natury. Gruchające gołębie, przelatująca pszczoła oraz odgłos wodospadu – jest w stanie odtworzyć praktycznie każdy dźwięk, jaki wydaje przyroda.

Z kolei do historii francuskiego „Mam talent” przejdzie występ Brenta Raya Frasera. Podczas castingu 36-latek przedstawił się jako „nagi malarz”. Szybko okazało się, że nie wybrał tego pseudonimu przypadkiem. Francuz szybko przystąpił do dzieła. I to dosłownie. W ciągu minuty namalował obraz. A za narzędzie malarskie posłużył mu…penis.

Radio ZET/MB

Więcej: