Rekordowo mało lodu na Arktyce. Ocieplenie klimatu postępuje [WIDEO]

Pokrywa lodowa na Arktyce jest rekordowo mała. Takich wartości nie odnotowano odkąd prowadzona jest rejestracja danych za pomocą satelity krążącego po orbicie Ziemi.

Naukowcy z NASA poinformowali, że całkowity zasięg pokrywy lodowej wynosi 14,52 mln km kw. 

Nie jest to jednak zaskakujące dla naukowców. Przewidywali, że w tym roku padnie rekord. Styczeń, luty i marzec były najcieplejsze w historii, a średnia globalna temperatura sprawiła, że zwiększyła się prędkość topnienia lodu na Arktyce. 

Istnieje wiele czynników wpływających na stan pokrywy lodowej na Arktyce. Jednym z nich jest wyższa temperatura powietrza, która w ostatnim czasie jest wyższa o 2-6 stopni od średniej globalnej. Negatywny wpływ na ilość lodu ma również ciepła woda

"

Niewykluczone, że z każdym rokiem tego lodu będzie coraz mniej. A to właśnie przez wysoką temperaturę powietrza i rozgrzany ocean - powiedział Walt Meier, naukowiec z NASA zajmujący się analizą zasięgu lodu morskiego. "

Prognozy nie są optymistyczne

Profesor z Państwowego Instytutu Hydrologicznego w Petersburgu prognozuje, że w ciągu kilku stuleci temperatura na arktycznych obszarach wzrośnie nawet do 7 stopni Celsjusza. Średnio w ciągu roku powierzchnia lodu zmniejszyła się z 5,4 do 5,3 mln kilometrów kwadratowych. W okresie 10 lat powierzchnia pokrywy zmniejszyła prawie 14 procent. Profesor Anisimow ostrzega o katastrofalnych skutkach topnienia pokrywy lodowej. Zmiany w wiecznej zmarzlinie spowodują podwyższenie się poziomu wszystkich wód na świecie. Wiele wysp przestanie istnieć. Podniesie się również temperatura powietrza, a to może doprowadzić do katastrofalnych skutków.

Symbolem globalnego ocieplenia stało się zdjęcie wychudzonego niedźwiedzia polarnego. Zwierzę umierało z głodu. Wysoka temperatura i topniejące lodowce sprawiły, że zasięg polowań się zmniejszył. Zdjęcie jest przerażające i szokujące. Czy uświadomi ludziom, jak groźne mogą być zmiany klimatu?

Radio ZET/MB

Więcej: