Wracamy do kultowych lat 90. Backstreet Boys i N' Sync nagrali wspólnie piosenkę!

Dwa najbardziej popularne boysbandy lat 90. nagrały wspólnie utwór „In The End”. Piosenka zostanie wykorzystana w futurystycznym horrorze z elementami westernu „Dead 7”, w którym również wystąpili członkowie popowych zespołów.

Te zespoły pozostawiły po sobie wiele przebojów, które do dziś nucą fani na całym świecie i są symbolem magicznych lat 90

Zespół Backstreet Boys założony został w 1993 roku w Orlando. Popową grupę wypromował Louis Pearlaman. To również on stoi za sukcesem grupy N’Sync, która chociaż powstała 2 lata później, popularnością doścignęła chłopaków z Backstreet Boys.

Po wielu perypetiach N’Sync zawiesił karierę w 2002 roku. Z okazji premiery filmu „Dead 7”, która w stanach odbędzie się 1 kwietnia, powstał utwór nagrany przez te dwa kultowe zespoły. Autorem scenariusza jest Nick Carter, członek Backstreet Boys.

W piosence „In The End” możemy usłyszeć A.J. McLeana, Nicka Cartera i Howie’go D z Backstreet Boys. Towarzyszą im Joey Fatone i Chris Kirkpatrick z N’Sync.

Jeśli jesteście fanami filmów o rewolwerowcach, polecamy „Dead 7”. Jednak nie jest to typowy western, bowiem akcja toczy się w postapokaliptycznym świecie.

Backstreet Boys powrócą ze Spice Girls?

Zarówno Backstreet Boys jak i N’Sync szczyt popularności mają już za sobą i zapewne niejeden fan muzyki pop z sentymentem słucha dziś „Everybody” grupy z Orlando albo „Bye Bye Bye” Justina Timberlake’a i jego kolegów.

N’Sync zniknął ze sceny nieodwołalnie. Ale Backstreet Boys wciąż gra koncerty. Pod koniec 2015 roku świat obiegła wieść, że w 2016 roku Spice Girls i Backstreet Boys razem wyruszą w trasę koncertową.

Pod koniec zeszłego roku amerykańskie portale rozpisywały się o negocjacjach miedzy dwoma zespołami. Wspólne koncerty miałyby odbyć się w Stanach Zjednoczonych. To ważne dla Spice Girls, bo akurat w USA ich sukces nie był tak duży, jak w Europie.

Tęsknicie za boysbandami z lat 90.?

Radio ZET/SJ

Więcej: