Chłopiec w koszulce Messiego odnaleziony! Spotka się z gwiazdą?

W połowie stycznia w sieci pojawiło się zdjęcie chłopca, który ma na sobie koszulkę Messiego zrobioną z plastikowej torby. Fotografia tak wzruszyła internautów, że postanowili go odnaleźć i podarować mu tę oryginalną. W końcu im się to udało!

Problem z odnalezieniem fana znanego Argentyńczyka polegał na tym, że informacji o chłopcu było naprawdę niewiele. Jasne było, że jest on fanem piłkarza. Założoną miał bowiem biało-niebieską koszulkę gwiazdy reprezentacji Argentyny, która zrobiona była z plastikowej torebki na zakupy.

Na początku internauci byli pewni, że zdjęcie wykonano w ogarniętym wewnętrznymi konfliktami Iraku. Grupa blogerów z Turcji twierdziła nawet, że jest to zapewne region Dohuk. Źródła pochodzenia zdjęcia nikt jednak nie znał, więc bardzo ciężko było to ustalić.

Zagadka nareszcie się wyjaśniła. BBC Trending udało się ustalić, że chłopiec, którego widzimy na zdjęciu, to Murtaza Ahmadi z Afganistanu. 5-latka odnaleziono dzięki pomocy jego wujka, który mieszka w Australii. Tożsamość chłopca potwierdził następnie jego ojciec, który przyznał, że nie stać go na oryginalną koszulkę piłkarza. Autorem zdjęcia jest natomiast brat Murtaza, Hamayon. Cała rodzina mieszka w Jaghori, które znajduje się na południowy-zachód od Kabulu.

- Ten dzieciak naprawdę kocha Messiego, ale nie stać nas na taką koszulkę. Jestem tylko prostym rolnikiem. - powiedział mediom ojciec chłopca. Koszulkę pomógł zrobić Hamayon, żeby uszczęśliwić młodszego brata.

Chłopiec jest teraz niezwykle popularny. Ciekawe, czy spotka się teraz ze swoim idolem? Ojciec chłopca przyznał, że to oczywiście jego ogromne marzenie. Afgańczyk chce nawet zostać zawodowym graczem.

Poszukiwania w sieci

Fotografię na Twitterze udostępniono najpierw w Turcji, ale inicjatywa szybko zyskała dużą popularność na całym świecie. Zdjęcie podawały dalej nie tylko osoby prywatne, ale również organizacje i blogi sportowe. Nie przeszkodziły im nawet chwilowe problemy z działaniem Twittera.

- Niesamowity obraz. Dziecku w Iraku udało się zagrać w koszulce swojego idola. Joga Bonito (Graj Pięknie - przyp. red.). - napisał na swoim Twitterze autor bloga Juez Central z Hiszpanii.

O pomoc w odnalezieniu chłopaka poproszono nawet samą gwiazdę hiszpańskiej drużyny, Leo Messiego. Popularne konto na Twitterze (profil obserwuje ponad 700 tysięcy osób), które prowadzą fani piłkarza, również udostępniło zdjęcie chłopca, żeby zwrócić jego uwagę na akcję.

Podobno do administratorów konta zgłosili się przedstawiciele Argentyńczyka, którzy prosili o podanie informacji na temat dziecka. Zamierzali skontaktować się z młodym fanem i ustalić datę spotkania z idolem.

Kurdyjska policja podała nawet informację o tym, że udało jej się odnaleźć poszukiwanego na całym świecie chłopca. Później okazało się jednak, że to nie on jest na zdjęciu.

Internauci na ratunek

Media społecznościowe coraz częściej stają się najlepszym miejscem na rozpoczęcie internetowych poszukiwań. Zrozumiał to m.in. pan Maciej, który na swoim profilu na Facebooku udostępnił post z apelem pewnego mężczyzny.

11 stycznia pan Maciej zatrzymał na drodze pijanego kierowcę, zabrał mu kluczyki do samochodu i wziął od niego numer telefonu. Rano okazało się jednak, że numer, który podał mu pijany kierowca, jest niepoprawny. Właśnie dlatego pan Maciej postanowił skorzystać z mocy internetu.

Pan Maciej podkreślił również, że szkoda mu tego mężczyzny, bo „bełkotał” coś o kłótni z narzeczoną oraz swojej pracy na budowie. Pan Maciej przyznał, że nie miał czasu, więc nie wzywał policji. Kazał mężczyźnie wracać do domu pieszo.

Radio ZET/MR

Więcej: