Znana aktorka po 80. latach przechodzi na emeryturę

Danuta Szaflarska to jedna z najbardziej znanych polskich aktorek starszego pokolenia. Wkrótce skończy 102 lata. teraz, po 80. latach postanowiła przejść na emeryturę.

Danuta Szaflarska postanowiła zakończyć karierę. W tym roku gwiazda obchodzi jubileusz 80-lecia pracy aktorskiej, a w przyszłym skończy 102 lata. Mimo to, jeszcze w tym roku chciała wystąpić w spektaklu "Sklep przy głównej ulicy" w Teatrze Żydowskim, jednak sztuka prawdopodobnie zostanie odwołana. W serwisie Teraz Teatr właśnie pojawiły się informacje, że aktorka postanowiła zakończyć karierę.

Szaflarska urodziła się w 1915 roku, a na deskach teatru debiutowała jesienią 1939 roku. Dziś to bardzo ceniona i zasłużona postać polskiej sceny. Często nazywana jest "pierwszą amantką powojennej kinematografii", choć od pierwszego występu nie czekała do zakończenia wojny, tylko przez cały czas była aktywna zawodowo. Grała w teatrze, teatrze telewizji, filmie. Zagrała m.in. w "Zakazanych piosenkach", "Pożegnaniu z Marią", "Pora umierać", czy "Diabły, diabły". Po raz ostatni na dużym ekranie pojawiła się w 2015 roku w filmie "Mamuśka i inni pomyleńcy w rodzinie", gdzie wystąpiła jako Berta Gardo.

Teraz jednak ostatecznie rozstaje się ze sceną. Powodem tej decyzji jest kontuzja, której aktorka nabawiła się na początku roku. W styczniu, podczas prób w Teatrze Żydowskim, miała wypadek, który zakończył się operacją. Danuta Szaflarska uspokajała wtedy fanów, że nie zamierza tracić czasu i ma zamiar szybko powrócić do pracy. Jak widać, uraz okazał się zbyt dokuczliwy. Gdyby nie on, to kto wie, ile jeszcze ról czekałoby na tę wspaniałą aktorkę.

Więcej: