Dariusz K., były mąż Górniak, dostał 7 lat i jest już na wolności

Dariusz K. w kwietniu 2016 roku usłyszał wyrok siedmiu lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem narkotyków. Były mąż Edyty Górniak postanowił jednak odwołać się od wyroku pierwszej instancji. Do tego ubiegał się o zwolnienie z aresztu, w którym był osadzony od lipca 2014 roku. 18 listopada po wpłaceniu 400 tysięcy złotych kaucji wyszedł na wolność.

W 2014 roku życie Dariusza K. – gitarzysty i bywalca warszawskich salonów – zmieniło się nie do poznania. Były mąż Edyty Górniak potrącił kobietę, która w wyniku tego wypadku zmarła. Potem okazało się, że gwiazdor prowadził samochód pod wpływem kokainy. W kwietniu 2015 roku sąd skazał go na siedem lat więzienia.

Jak podaje „Twoje Imperium" mężczyzna nie przebywa już jednak za kratkami.  Na wniosek obrońcy muzyka siedemnastego listopada Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił Dariuszowi K. areszt tymczasowy za poręczeniem majątkowym 400 tysięcy złotych. Dzień później wpłacono tę kaucję i oskarżony wyszedł na wolność. 

Teraz Dariusz K. będzie musiał zgłaszać się na policji kilka razy w tygodniu. Zatrzymano mu także paszport i dostał zakaz opuszczania kraju. 

Wypuszczenie celebryty na wolność sąd uzasadnił m.in. przedłużającym się postępowaniem na etapie odwoławczym z przyczyn niezależnych od sprawcy i przekonaniem, że jego przebywanie na wolności nie powinno utrudniać już przebiegu postępowania sądowego. 

Jeśli były mąż Edyty Górniak nie złamie postawionych mu przez sąd warunków, będzie uczestniczył w swym procesie, pozostając na wolności. 

Radio ZET/SI/Twoje Imperium