Demon: recenzje polskiego filmu w USA są rewelacyjne

Demon, film Marcina Wrony, kilka dni temu pojawił się w amerykańskich kinach. Jeden z najgłośniejszych polskich filmów z 2015 roku został świetnie przyjęty przez krytyków w USA.

Recenzje "Demona" Marcina Wrony w USA okazały się bardzo pochlebne. Po ubiegłotygodniowej premierze w kinach w Stanach Zjednoczonych w tamtejszych mediach pojawiło się wiele znakomitych recenzji. Krytycy zza oceanu odnoszą się do samej produkcji, jak i doceniają też ogromny talent przedwcześnie zmarłego twórcy.

Demon - recenzje amerykańskich krytyków

"Najlepiej oceniać Demona za to, co wynika z niego wprost: zuchwałe świadectwo talentu, który ucichł zdecydowanie zbyt wcześnie" – Los Angeles Times

"W dzisiejszych czasach, kiedy każdego roku widzimy już dziesiątki filmów o opętaniu, Demon Marcina Wrony wyróżnia się na ich tle jako prawdziwie wyjątkowe kinowe doznanie. Film konsekwentnie wymyka się oczekiwaniom – od początku do końca – idąc na przekór konwencjom gatunku, bawi się elementami czarnej komedii i ukazuje to, że choć często wydaje nam się, że możemy zapomnieć o naszej przeszłości, to jednak ona zawsze znajdzie drogę, by wychylić swój okropny łeb" - Daily Dead

"Demon jest opowieścią o tym, jak odmowa skonfrontowania się z przeszłością kładzie się cieniem na teraźniejszość. Dzięki oszałamiającej scenografii widz znakomicie czuje sprzęgnięte ze sobą szaleństwo wesela i wydarzających się zakulisowo mrocznych odkryć" - Katie Rifle, A.V. Club

"Niezwykle sugestywna kreacja skomplikowanego lecz błyskotliwego umysłu" - Andy Webster, New York Times

"Im dłużej jest z widzem, tym staje się lepszy. Wszystko przez to jak kolejne obrazy pojawiają się bez ostrzeżenia i przenikają do świadomości widza" - Kimber Myers, The Playlist

Demon - o czym jest film Marcina Wrony?

Demon opowiada historię Piotra, który przyjeżdża do Polski, by ożenić się z piękną Żanetą - siostrą jego przyjaciela, którą poznał w Londynie. Z wielkiego miasta postanawiają przenieść się na polską wieś. Tuz przed ślubem przyszły pan młody odkrywa szkielet kobiety, z niewiadomych powodów zakopany tuż przy odziedziczonym przez Żanetę domku.. Od tej pory zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a Piotr widzi ducha zmarłej. Doznaje ataku epilepsji i zaczyna mówić opowiadać historię dziewczyny w języku jidysz. Jeden z weselnych gości, stary nauczyciel, opowiada o żydowskiej przeszłości miasteczka. Powoli widać, jak przeszłość może wpływać na teraźniejszość...

A Wy oglądaliście już film Marcina Wrony? Jeśli nie, to macie czas to nadrobić - warto. Zobaczcie zwiastun "Demona".

Jak się Wam podoba?

Więcej: