Dlaczego kursor myszki jest przechylony w lewą stronę?

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego kursor, którym operujecie i który obserwujecie codziennie przez co najmniej kilka godzin, jest skierowany właśnie w lewą stronę? Wyjaśniamy dla Was tę zagadkę.

Wszystko zaczęło się od Douglasa Engelbarta, człowieka, który wynalazł myszkę komputerową. Kursor stworzony przez niego był pionowy, co w połączeniu z niską jakością interfejsów graficznych z tamtych lat - a mówimy tu o przełomie lat 70. i 80. - sprawiało, że zlewał się on z tekstem. Ówczesne możliwości techniczne nie pozwalały na stworzenie takiego wskaźnika, który byłby i praktyczny i atrakcyjny dla użytkownika.

Rozwiązanie wynaleźli inżynierowie z firmy Xerox. Postanowili, że na potrzeby komputera Xerox Alto, przechylą kursor o 22,5 stopnia (tak, 22,5 a nie 45!). To okazało się strzałem w dziesiątkę i pomimo że w kolejnych latach możliwości komputerów znacznie się poprawiły, a interfejs użytkownika uległ takim zmianom, że nie byłoby problemem wprowadzenie pionowego kursora, absolutnie nikt o tym nie myśli. Dlaczego?

Wszyscy użytkownicy komputerów na całym świecie przyzwyczaili się do jego obecnego kształtu, więc nie ma sensu zmieniać czegoś, co jest dobre i działa.

Zresztą wystarczy jedno zdjęcie, żeby zrozumieć, że chyba rzeczywiście nie ma lepszego rozwiązania.

Stare znaczy dobre

Myśl techniczna z tamtych lat może być wiele warta. Dowodem na to jest komputer Commodore 65. Tak, to nie pomyłka. Był to prototyp następcy słynnego Commodore 64. Nigdy nie został wprowadzony do sprzedaży - szacuje się, że istnieje od 50 do 200 sztuk tego urządzenia. Jedno z nich zostało w zeszłym roku sprzedane na aukcji internetowej za 23 tysiące dolarów

RadioZET/MK

Więcej: