Ojciec zgubił dziecko w supermarkecie. W nietypowy sposób poszukuje syna [WIDEO]

Idziesz z małym dzieckiem do supermarketu. Maluch gubi się pomiędzy półkami sklepowymi. Jak reagujesz? Mamy nadzieję, że nie tak, jak ten ojciec. 

Opieka nad dziećmi nie jest prostym zadaniem. Oczy trzeba mieć dookoła głowy. Maluchy psocą i lubią się wygłupiać. Nie są też świadome istniejących zagrożeń. Prościej, jeśli zajmujemy się nimi w domu lub na ogrodzonym terenie. Ale nadchodzi czas zakupów. Nie ma z kim zostawić dziecka, więc musimy zabrać je do sklepu. A tam, w ogromnej hali marketu może nas czekać jeden z czarnych scenariuszy - dziecko gubi się pomiędzy półkami. 

Na szczęście, rodzice mogą skorzystać z mikrofonu w informacji. Dziecko najczęściej się odnajduje i następuje szczęśliwe zakończenie. Gorzej, jeśli zachowasz się tak, jak ten tata. My, na miejscu dziecka, raczej chcielibyśmy się ukryć.

Mamy nadzieję, że ojciec tak krzyczał, bo się zdenerwował sytuacją.

Nie wszystkie dzieci są szczęśliwe

Niestety są rodziny, w których dzieci poza krzykiem doświadczają również bólu. Ostatnio media społecznościowe obiegła kampania o przeciwdziałaniu przemocy domowej i pedofilii. Zdjęcia, na których widzimy dłonie dorosłych odciskające się na ciałach dzieci, poruszyły tysiące internautów. Ofiary nigdy nie zapomną krzywd, których doświadczyły w dzieciństwie. Te ślady po dłoniach sprawców - cierpienie przez nich zadania - będą im towarzyszyć już do końca życia. 

Na szczęście, to tylko niewielki ułamek ludzi. Ojcowie zazwyczaj są wspaniali. Idealnym przykładem jest mężczyzna, który dla swojej córki skonstruował symulator. Trochę kreatywności rodzica, a tyle szczęścia dziecka. Wszystko, czego potrzebował to telewizor, rowerek i film. Jego mała córka zajęła miejsce na swoim czterokołowcu. Potem ojciec podniósł dziewczynkę razem z pojazdem na wysokość ekranu telewizora i puścił wideo. Następnie zaczął poruszać dzieckiem tak, jakby to dziewczynka była rowerzystą! Zabawa przypomina jazdę w symulatorze. Wszystkim dzieciom życzymy takich rodziców.

Radio ZET/MB

Więcej: