Górniak opublikowała poruszający wpis o zdrowiu syna

Edyta Górniak odetchnęła z ulgą. Jej syn Allan wyszedł już ze szpitala, a jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wszystko wskazuje na to, że niedługo wróci do pełni sił. 

To był bardzo ciężki miesiąc dla Edyty Górniak. Jej syn, Allan Krupa, trafił do szpitala w Los Angeles, gdzie musiał być operowany. 

Okazało się bowiem, że Allanowi nie tylko pękł wyrostek, ale również doszło do zakażenia organizmu. Swoimi troskami piosenkarka podzieliła się z fanami w mediach społecznościowych.

Na szczęście chłopiec czuje się już lepiej i może już przebywać domu. – Dziękuję Ci dobry Boże za okazanie nam tyle miłości i wysłuchanie naszych modlitw. To była podróż do piekła i z powrotem. Moje serce należy do Ciebie na zawsze, dobry Boże – napisała Górniak w mediach społecznościowych.

Cieszymy się, że Allan jest już w domu. Na pewno niedługo wróci już do pełni sił!

– Nareszcie... Już lepiej się czuję i wierzę że wyzdrowiałem także dzięki Wam ❤️ Chciałem bardzo podziękować osobom, które przesyłały mi dobrą energię i modlitwę. DZIĘKUJĘ p.s. Na szczęście miałem wygodniejsze łóżko niż moja mama – napisał wzruszony chłopiec.

Przypomnijmy, że stan zdrowia chłopca był na tyle poważny, że wokalistka musiała odwołać swój pobyt w Polsce i nagrania do programu „Hit, hit hurra". W ostatniej chwili zastąpiła ją Kayah.

Radio ZET/SI