Jak zareagujesz na porwanie dziecka? Szokujący eksperyment społeczny [WIDEO]

Porwania dzieci w Chinach to istna plaga. Youtuber postanowił sprawdzić reakcje ludzi na uprowadzenie. Takiego wyniku eksperymentu nikt się nie spodziewał. 

Chiński youtuber Dabengprank przeprowadził szokujący eksperyment społeczny. W związku z dużą liczbą zaginięć dzieci, postanowił sprawdzić, jak ludzie reagują na porwanie dziecka. 

Wynik tego eksperymentu był szokujący. Mężczyzna przerzucał dziecko przez ramię, zakrywał usta ściereczką i uciekał przed siebie. Żaden ze świadków zdarzenia nie próbował zatrzymać porywacza. Przechodnie przyglądali się biernie całemu zajściu. 

Szacuje się, że co roku 70 tys. dzieci w Chinach zostaje uprowadzonych. Według statystyk prowadzonych przez chiński rząd, liczba ta nie przekracza 10 tysięcy. Mimo wszystko to prawdziwa plaga.

Najczęściej porywa się je dla okupu. Jednak zdarzają się sytuacje, że stają się one ofiarą handlarzy ludźmi

Porwania w Polsce

W Polsce te liczby nie są takie wysokie. 

"

W 2015 roku w Polsce rodzice porwali 115 dzieci. Te zdarzenia zostały zgłoszone do Fundacji Itaka. Na telefon 116000 w sprawie zaginionego dziecka i nastolatka otrzymaliśmy 3069 połączeń, z czego 115 to były zgłoszenia, a 160 to porady w sprawie porwań rodzicielskich. Samych porwań rodzicielskich zgłoszono 11, a odnaleziono ośmioro dzieci - poinformowała Izabela Jezierska-Świergiel, szef Działu PR i Fundraisingu Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych Fundacji Itaka.  "

Natomiast w 2014 roku na Policję zgłoszono 8104 przypadki zaginięć dzieci do lat 17. Jak podaje policja, 95 proc. w ciągu pierwszego tygodnia wraca do domu. 

Szokujące eksperymenty społeczne

To nie był pierwszy eksperyment tego typu. Znany vloger Joey Salads pokazał, jak ufne i łatwowierne są dzieci. Cała akcja pojawiła się na portalu YouTube. W ciągu 24 godzin video obejrzały ponad 3 miliony użytkowników. 

Mężczyzna podchodzi najpierw do rodzica, który pilnuje swojego dziecka na placu zabaw. Informuje go o prowadzonej akcji. Salads pyta, czy chcą w niej wziąć udział. Jeśli się zgadzają, to Joey prosi o wskazanie swojego dziecka. Następnie podchodzi do niego z psem. Reakcje dzieci zszokowały rodziców. 

Reakcje ludzi sprawdzili ostatnio również Szwedzi. Co ciekawe, szerokim echem odbiło się to w Polsce. Daniel, Sara i Vlad - dziennikarze telewizji NormalTV - przeprowadzili test na stacji „Gamla Stan”. Miał on również uwypuklić brak reakcji społeczeństwa na krzywdę. W roli agresora wystąpił Daniel, który szarpał dziewczynę oraz obrażał słownie. Praktycznie każdy z gapiów zwrócił uwagę na zamieszanie, ale ich reakcje na przemoc nie były zbyt stanowcze.

Tylko jeden przechodzień ostro zareagował – zatrzymał napastnika i kazał mu przeprosić Sarę. I okazało się, że jest Polakiem.

Radio ZET/MB

Więcej: