Fiat vs volvo. Kierowca i pasażer cudem uniknęli śmierci

W sieci pojawił się film nagrany na autostradzie A4. Właściciel volvo XC 70 „pochwalił się”, jak wygląda jego samochód po zderzeniu z fiatem seicento. Trudno uwierzyć, że kierowca i pasażer auta włoskiej marki wyszli cało z tego wypadku.

Wideo opublikował na YouTube Andrzej Swałdek. Mężczyzna zaprezentował internautom swój niezniszczalny samochód. Porównując stan obu aut, trudno uwierzyć, że volvo kompletnie nie ucierpiało. Czy tak wygląda niezniszczalny samochód?

Internauci poddają pod wątpliwość wiarygodność słów autora nagrania. Czy to możliwe, że samochód ważący prawie 2 tony nie odniósł nawet najmniejszej rysy po zderzeniu z ważącym ok. 900 kg fiatem? Pan Andrzej zacięcie broni niezniszczalnej szwedzkiej marki.

Wideo obejrzało już prawie pół miliona widzów. Większość przyznaje wyższość szwedzkiej marki nad włoską.

Kultura jazdy po polsku

Niestety wielu polskich kierowców było świadkami niebezpiecznych zdarzeń na drogach. W sieci znajdziemy sporo filmów, które pokazują, jaka kultura jazdy panuje w Polsce, zwłaszcza na drogach ekspresowych.

Wystarczy przywołać nagranie z drogi ekspresowej S5. Kierowca BMW postanowił sprawdzić, jak działają hamulce w samochodzie jadącym za nim. Zajechał zatem drogę ciężarówce. W momencie, gdy samochód ciężarowy rozpoczął manewr, czarne bmw z dużą prędkością przejechało pasem awaryjnym i - przecinając prawy pas - szybko znalazło się tuż przed maską TIR-a. Doskonały refleks kierowcy ciężarówki uratował im obu życie.

Polacy lubią szybką i niekoniecznie płynną jazdę. Wielu naszych kierowców nie praktykuje jazdy na suwak, przez co na drogach wielopasmowych tworzą się gigantyczne korki. „Szeryfowie lewego pasa” zbierają w internecie same negatywne uwagi.

Radio ZET/SJ

Więcej: