Pracownik stacji benzynowej zapłacił za Filipa Chajzera. Dziennikarz i internauci zachwyceni

Ta historia przywraca wiarę w Polaków? Tak wynika z reakcji internautów na zachowanie pana Staszka ze stacji benzynowej, który uratował Filipa Chajzera z niezręcznej sytuacji. Dziennikarz zapomniał karty i nie miał czym zapłacić za benzynę. – Ja za pana zapłacę a pan mi przeleje. Zawsze płacę za zapominalskich – tą postawą pan Staszek urzekł Chajzera i internautów.

 „Niby zwykła historia. Ale 30 minut rozmowy z tym dobrym człowiekiem naładowało mi akumulatory na kilka tygodni” – napisał na swoim facebookowym profilu Filip Chajzer.

„Bohaterem” dziennikarza TVN został pan Staszek, który pracuje na stacji benzynowej, znajdującej się na trasie A2. Chajzer zatrzymał się na niej, aby uzupełnić bak. Niestety, przy kasie zorientował się, ze zapomniał karty, a to oznaczało, że nie miał czym uregulować rachunku.

Reakcja pana Staszka tak zaskoczyła dziennikarza, że postanowił podzielić się nią z internautami. I oczywiście pokazać rodakom, jak wygląda jego „wybawca”.

Post skomentowało ponad dwa tysiące osób. Wszyscy chwalą postawę pracownika stacji i dzielą się podobnymi historiami.

Dziennikarz zaapelował także do przełożonych pana Staszka. Chyba lepszej wizytówki i reklamy ta stacja nie mogła sobie wyrobić.

Pewna internautka napisała także, że kiedyś to Filip Chajzer pomógł jej w kryzysowej sytuacji.

Chcielibyśmy słyszeć więcej takich historii o ludziach pokroju pana Staszka.  

Warto pochylić się nad tą sytuacją również z innego powodu. Celem wczorajszej wycieczki dziennikarza były odwiedziny u 7-letniej Julii, fanki programu „Mali giganci”, który Chajzer prowadzi. Dziennikarz chciał zrobić „małej księżniczce” niespodziankę.

"

Uwielbiam spełniać marzenia, bo czym jest kilkaset kilometrów w porównaniu do tego, ile szczęścia można komuś dać po prostu będąc – napisał w kolejnym poście. "

I chyba nie spodziewał się, że karma wróci do niego jeszcze tego samego dnia. To kolejny dowód na to, że warto robić dobre uczynki ;)

A czy Wam ktoś kiedyś pomógł tak bezinteresownie, jak pan Staszek?

Radio ZET/SJ

Więcej: