Filip Chajzer rzucił jedzeniem w samochód TV Republiki. "Zgłoszę się na policję"

Popularny dziennikarz Filip Chajzer miał obrzucić owsianką służbowy samochód Telewizji Republiki. Informacje o tym zdarzeniu podał prawicowy portal Niezależna.pl. Do sprawy odniósł się również sam zainteresowany, który prowokująco nazwał siebie "owsiankowym terrorystą".

„Do zdarzenia doszło, gdy ekipa TV Republiki przygotowywała swój materiał na mieście. Chajzer miał w tym czasie podejść do ich samochodu i wymazać go resztkami jedzenia” – czytamy na prawicowym portalu Niezależna.pl.

Z informacji podanych przed portal wynika, że świadkiem całego zajścia był dziennikarz TV Republiki, który wykonał film z całego zajścia.

- Co to miało być? No pytam, co zrobiłeś z moim samochodem, fagasie?! – mówi autor wideo. – Do widzenia – odpowiedział Chajzer.

Na nagraniu nie widać jednak momentu, w którym dziennikarz TVN-u miał rzucić jedzeniem w samochód.

„Nie mogło być mowy o przypadku. Chajzer wiedział, czyj samochód paskudzi, bowiem auto było oznakowane” – piszą dziennikarze Niezależna.pl.

Chajzer prowokuje

Do całej sytuacji odniósł się również sam zainteresowany. Filip Chajzer opublikował na swoim facebookowym koncie wpis, w którym odnosi się do zamieszania. Dziennikarz obiecał również, że „zgłosi się na policję celem złożenia wyjaśnień w sprawie owsianego ataku”. Kilkanaście godzin później dziennikarz usunął swój post.

Z kolei dziennikarz TV Republika Łukasz Sobolewski poinformował na swoim Twitterze, że w sprawie Filipa Chajzera został wysłany mail do redakcji TVN-u.

Radio ZET/SK

Więcej: