Ważyła 30 kilogramów, teraz pokazuje prawdziwe oblicze anoreksji

Zdjęcia Hanny Koestler na Instagramie wywołują burzę. 22-letnia anorektyczka pokazuje, jak wyglądała ważąc 30 kilo, by pokazać, czym jest anoreksja.

Hanna poświęciła wiele czasu, by wrócić do życia - dosłownie mówiąc. Jak sama twierdzi, dotarła do piekła i udało jej się stamtąd wrócić. Jej zdjęcia na Instagramie, na których widać cień człowieka, nie pozostawiają wątpliwości, czym jest anoreksja. Hanny Koestler o mało nie doprowadziła się śmierci. Wszystko zaczęło się od restrykcyjnego kontrolowania jedzenia. W anoreksję wpadła w 2011 roku, będąc w liceum. Rok później w szpitalu ratowano jej życie, kiedy jej BMI spadło do 10 (u zdrowego człowieka zawiera się w przedziale 18-24). Miała niewydolność narządów, była sina, wypadały jej włosy. Na Instagramie pisze o sobie:

"

Poświęciłam półtora roku na intensywne szpitalne leczenie, by wyzdrowieć i odzyskać siły. Na początku każdy kęs był walką, ale z czasem to stało się łatwiejsze. Jedzenie było moim lekarstwem i dopóki było to tak straszne, jak było, nie istniała inna droga do wyzdrowienia, niż poprzez jedzenie. Z każdym kilogramem, który przybrałam, zdobywałam też więcej wolności. Odzyskałam szczęście. Jestem na drugim roku studiów. Mogę patrzeć na siebie, na moje ciało, mogę się śmiać i cieszyć sobą. Choć nie czuję się w 100 procentach komfortowo z moim ciałem, dużo bardziej wolę te wersję siebie - która jest silna, beztroska, pełna energii (...). Wybór drogi do wyzdrowienia jest trudny, ale to najbardziej opłacalna rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłam. "

Na zdjęciach Hanna Koestler pokazuje, jak wyglądała 5 lat temu i jak wyglądała jej trudna przemiana i odzyskiwanie sił po ciężkim doświadczeniu z anoreksją. Setki internautów każdego dnia przesyłają jej wyrazy wsparcia i dodają otuchy. W tej chwili profil Hanny Koestler na Instagramie śledzą aż 123 tysiące ludzi z całego świata. Fotografie dziewczyny oraz to, jak mówi o swojej chorobie, stały się inspiracją dla wielu osób, które także walczą z zaburzeniami odżywiania. Dla jednych są przestrogą. U innych wywołują szok i przerażenie - bo takie uczucia budzi widok 30-kilogramowej kobiety. Jednak nie to jest zamierzeniem Hanny. Dziś jest zdrową, uśmiechniętą dziewczyną, a swoje zdjęcia w sieci publikuje po to, by przestrzec innych przed anoreksją.

Podzielcie się tą informacją dalej i pamiętajcie, że anoreksja to choroba, której przez długi czas nie widać, bo najpierw cierpi dusza. Być może dzięki temu artykułowi będziecie mieć oczy otwarte i na czas uda Wam się ustrzec kogoś przed piekłem, anoreksji.

Więcej: