Harry Potter chce zagrać w „Grze o tron"

Daniel Radcliffe, czyli słynny Harry Potter z filmów o najsłynniejszym czarodzieju świata, przyznał, że marzy o tym, by zagrać w „Grze o tron". - Niech mnie zatrudnią, to mogą mnie nawet k***a zabić – zażartował Brytyjczyk.

- Ostatnio czytałem wiele naprawdę dobrych scenariuszy odcinków pilotowych. Jednak jest to podpisanie kontraktu na siedem lat - przyznał gwiazdor w rozmowie z serwisem Digital Spy.

Radcliffe ma dość pytań o Harry'ego Pottera i szuka nowych wyzwań aktorskich:

– W ostatnim czasie mam trochę wolności. Jeśli więc czytam scenariusz, który będzie realizowany w następnym roku, nie muszę go odrzucać dlatego, że jestem niedostępny. A tak robiłem przez długi czas – zdradził 27-latek w tym samym wywiadzie.

Aktor przyznał, że marzy o tym, by dołączyć do obsady „Gry o tron":

- Byłbym bardzo szczęśliwy. Niech mnie zatrudnią, to mogą mnie nawet k***a zabić - wyznał bezpardonowo aktor. Jeśli rzeczywiście uda mu się dołączyć do obsady, prawdopodobieństwo morderstwa będzie bardzo wysokie. Szacuje się bowiem, że dotąd w serialu zginęło już 10 tysięcy postaci. Obecnie trwają zdjęcia do siódmego sezonu, który wyemitowany zostanie w przyszłym roku. Ma być to przedostatni sezon.

Radio ZET/SI