Bez łańcucha i bardzo drogi. Ikea będzie sprzedawała… rowery

IKEA kojarzona dotąd z meblami i klopsikami powiększa swój asortyment. Już od sierpnia w szwedzkim sklepie będzie można kupić… miejski rower. Oczywiście będzie go trzeba złożyć samemu, ale podobno nie będzie to trudne. Taka „przyjemność” będzie słono kosztować. 

Co ciekawe, rower z Ikei nie będzie posiadał łańcucha. Jego producenci doszli do wniosku, że ten element jednośladu jest najbardziej narażony na rdzewienie. Co znajdzie się zamiast łańcucha? Producenci roweru zamontują w nim napęd pasowy, który – według zapewnień producenta – będzie w stanie wytrzymać 15 tys. kilometrów.

Poza tym jednoślad w całości będzie wykonany z aluminium. Póki co rower dostępny będzie w dwóch rozmiarach i w jednym kolorze. Wyposażony zostanie również w bagażnik – przedni i tylni, a także w przyczepkę, na której będzie można przewozić drobne bagaże.

Cena? 699 euro (ponad 3 tys. złotych) i 499 ero (ok. prawie 2 tys. złotych) dla posiadaczy karty IKEA Family.

Rower, który będzie się nazywał „Sladda”, trafi na początku sierpnia do ponad 300 sklepów w 28 krajach. Na długiej liście nie znalazł się jednak nasz kraj. Nie oznacza to, że w przyszłości produkt nie trafi do sieci szwedzkich sklepów w Polsce.

Producenci „Sladdy” twierdzą, że rower skutecznie może zastąpić samochód i przyczynić się do bardziej ekologicznego trybu życia.

Problemy Ikei

W ostatnim czasie szwedzki sklep zmagał się z problemami związanymi ze swoimi produktami. Jednym z nich była „peleryna nietoperza Lattjo”. Sklep zaapelował do klientów, którzy nabyli produkt o szybkie zwrócenie go. Powód? Ryzyko uduszenia lub urazu szyi.

Z kolei w marcu przedstawiciele sklepu poinformowali klientów o usterce w jednej z lamp. Korzystanie z urządzenia groziło porażeniem. Również w tym przypadku Ikea poprosiła klientów o zwrot produktu.

Radio ZET/SK

Więcej: