Jak wyglądasz po trzech kieliszkach wina? Ciekawy projekt Brazylijczyka

Często po kilku kieliszkach alkoholu zdobywamy większą pewność siebie i wydaje nam się, że wyglądamy dużo korzystniej. A jak jest w rzeczywistości? To postanowił sprawdzić brazylijski fotograf, który wykonał zdjęcia osobom, kiedy były trzeźwe, po pierwszej lampce wina, drugiej i trzeciej.

Efekty tego eksperymentu prezentują się bardzo ciekawie. Na początkowych fotografiach osoby wydają się być lekko nieśmiałe – ukradkiem spoglądają w obiektyw aparatu i próżno szukać u nich uśmiechu. Sytuacja diametralnie się zmienia na kolejnych zdjęciach.

Ich autorem jest Brazylijczyk Marcos Alberti, który połączył swoją pasję (fotografię) i przyjemność (kieliszek wina).

- Początkowo miał być to zwykły żart. Spotkałem się ze swoim przyjacielem i wypiliśmy kila kieliszków wina. Wtedy zrobiliśmy kilka zdjęć. Z każdym kieliszkiem nasze wyrazy twarzy trochę się zmieniały, byliśmy bardziej uśmiechnięci – cytuje autora fotografii brytyjski portal „Independent”.

Alberti nie poprzestał wyłącznie na zdjęciach swojego przyjaciela. Brazylijczyk zaangażował w projekt o nazwie „3 Glasses After” przypadkowe osoby. Fotograf zapraszał je do studia, częstował winem i… robił zdjęcia.

- Jest takie powiedzenia, że pierwszy kieliszek jest do jedzenia, drugi do miłości, a po trzecim i kolejnym jest chaos. Chciałem po prostu zobaczyć na własne oczy, czy to powiedzenie jest prawdziwe – mówił Marcos Alberti.

Brazylijczyk publikuje wyniki swojego projektu na Facebooku oraz na Instagramie. Zdjęcia zamieszczane na obu tych portalach społecznościowych, zyskują bardzo dużą popularność.

Alkohol bez kaca?

Bohaterom zdjęć Marcosa Alberti ta informacja powinna się spodobać. Na początku stycznia 2015 roku północnokoreańskie władze poinformowały o stworzeniu „magicznego” likieru, który nie powoduje kaca.

Głównym składnikiem „Licor Kory”, bo tak nazywa się rewolucyjny produkt, jest bardzo wysokiej klasy żeń-szeń oraz prażony ryż dodawany zamiast tradycyjnego cukru. To właśnie te dodatki mają niwelować skutki syndromu dnia następnego.

Nie wiadomo jednak, kiedy alkohol mógłby pojawić się na rynku. Gdyby tak się stało, z pewnością byłaby to ogromna rewolucja, nie tylko na północnokoreańskim rynku alkoholowym. 

Radio ZET/SK

Więcej: