Tak się kończy jazda na rowerze bez kasku! Matka chłopca publikuje jego zdjęcia ku przestrodze

10-letni Jaden Rivera zaliczył upadek na rowerze – uderzył się lekko w głowę. Zarówno on, jak i jego mama myśleli, że wszystko skończy się na drobnych stłuczeniach. Niestety, następnego dnia jego stan krytycznie się pogorszył. Chłopiec wylądował w szpitalu z zagrożeniem życia. Jego mama opublikowała zdjęcia syna na swoim Facebooku, aby ostrzec inne dzieci i rodziców.

Jeszcze 21 kwietnia Tiffany nie wiedziała, że następnego dnia jej 10-letni syn wyląduje w szpitalu z 50 proc. szans na przeżycie.

Ta historia powinna uczulić wszystkich rodziców i dzieci, które jeżdżą na rowerze bez kasku. Tak właśnie robił Jaden z kolegami feralnego wieczoru. Chłopiec zaliczył upadek, o którym opowiedział mamie po powrocie do domu. Ponieważ miał tylko kilka zadrapań i siniaków, oboje uznali, że wizyta u lekarza jest zbędna.

Do rana. Po przebudzeniu dziesięciolatek nie mógł wstać z łóżka. Chłopiec nie kontaktował i kompletnie opadł z sił. Całą drogą do szpitala wymiotował. Na miejscu okazało się, że dziecko ma pękniętą czaszkę, krwiaka i istnieje spore zagrożenie życia.

Przerażona mama opublikowała zdjęcia chorego syna na swoim facebookowym koncie. Wszystko po to, by uświadomić rodzicom, jak ważny jest kask w czasie jazdy rowerem!

Zaapelowała do pozostałych rodziców, aby dokładnie sprawdzali, czy dzieci stosują się do tej zasady. Jej apel udostępniło ponad 30 tysięcy internautów.

Mały Jaden przebywa jeszcze w szpitalu i póki co nie chce jeździć na rowerze.

Rowerzysto bądź ostrożny!

Historię Jadena powinni wziąć sobie do serca wszyscy miłośnicy rowerów. Wraz z wiosną rozpoczął się sezon na ten sport, a my z tej okazji stworzyliśmy poradnik, który pomoże Wam dobrze przygotować sprzęt.

Z roku na rok w Polsce przybywa rowerzystów. O popularności tej formy rekreacji świadczą zatłoczone punkty rowerów miejskich. Znajdziecie je m.in. w Warszawie, Lublinie, Białymstoku, Opolu, Krakowie, Grodzisku Mazowieckim, Konstancinie-Jeziorna, Poznaniu, Katowicach i Wrocławiu.

Nasze władze starają się dbać o bezpieczeństwo rowerzystów na polskich drogach. Ministerstwo infrastruktury chce wprowadzić obowiązkowe karty rowerowe dla dorosłych. Ten przepis dotyczyłby oczywiście tych rowerzystów, którzy nie mają prawa jazdy. Miałoby to poprawić bezpieczeństwo na drogach.

Nie wiadomo jeszcze, jakie kary groziłyby za brak karty rowerowej. W tej chwili taki dokument obowiązkowo muszą mieć dzieci i młodzież od 10 do 18 roku życia, którzy jeżdżą po drogach publicznych.

A Wy jeździcie w kasku?

Radio ZET/SJ

Więcej: