Racewicz poprowadziła „Pytanie na śniadanie". Nie obyło się bez wpadki

Joanna Racewicz poprowadziła swoje pierwsze wydanie programu „Pytanie na śniadanie". Choć trudno mieć zastrzeżenia do jej talentu dziennikarskiego, niestety nie odbyło się bez problemów.

Niedawno informowaliśmy, że Joanna Racewicz będzie prowadziła „Pytanie na śniadanie" w Telewizji Polskiej. Początkowo mówiono, że jej partnerem będzie Tomasz Tylicki, teraz wiadomo jednak, że w towarzystwie byłej dziennikarki „Panoramy" będziemy oglądać Tomasza Kammela.

Racewicz ma już swój debiut za sobą. Powinna być zadowolona, choć nie obyło się bez małej wpadki. Program miał bowiem aż półgodzinne opóźnienie. Zamiast telewizji śniadaniowej, widzowie oglądali przez trzydzieści minut powtórkę Festiwalu Kultury Żydowskiej z 2013 roku.

Tomasz Kammel zapewnił, że opóźnienie było efektem problemów technicznych. Na szczęście później wszystko poszło już po myśli prowadzących i Racewicz w niczym nie ustępowała bardziej doświadczonemu w tego typu programach koledze.

Radio ZET/SI