Chcesz uniknąć niebezpiecznych sytuacji? Nie zerkaj w telefon podczas jazdy

Wielu z nas nie może wytrzymać 5 minut bez telefonu. Nawet gdy prowadzimy auto, zerkamy co chwilę w jego ekran. Gdy następnym razem podczas jazdy samochodem będzie Was korciło, by odczytać albo napisać sms-a, przypomnijcie sobie ten spot. Ku przestrodze.

Nowozelandzka agencja rządowa przygotowała bardzo dosadny spot na temat negatywnych skutków, jakie niesie ze sobą korzystanie z telefonu podczas jazdy samochodem. Jeśli chcecie w spokoju dojechać do celu, lepiej nie zachowujcie się jak kierowcy z tego nagrania.

To zabawne wideo ma uczyć. Autorzy postanowili zrobić to przez śmiech, ale najważniejsze jest końcowe przesłanie kampanii - używanie telefonu w trakcie jazdy może wywołać nieprzewidziane sytuacje. W filmie są one zabawne, ale w rzeczywistości mogą skończyć się tragicznie.

Odjechane reklamy bawią i uczą

Kto powiedział, że poważnych tematów nie wypada prezentować w groteskowy sposób? Reklama może przełamać stereotypy. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę portal rekrutacyjny sprawniwpracy.pl, który złamał konwenansie i podszedł do tematu niepełnosprawności na wesoło.

Wypuścił spot, w którym pojawia się wyjątkowa ekipa strażacka. Wykonywanie tego zawodu wymaga wysokiej sprawności fizycznej. Bohaterom reklamy brak predyspozycji do tego rodzaju pracy – poruszają się na wózkach inwalidzkich, są głuchoniemi, nie mają rąk, ale i tak podczas akcji ratunkowej dają z siebie wszystko. Przekaz kampanii jest bardzo klarowny: osoby z niepełnosprawnością chcą pracować zgodnie ze swoim wykształceniem i kompetencjami.

Zaskoczenie i uśmiech na twarzy może wywołać także kampania społeczna o gwałcie „Zgoda jest prosta”. Organizacja non-profit -Project Consent - wydała niedawno kilka krótkich filmików edukacyjnych, które pokazują, czym jest zgoda na seks. Zrobiła to w prosty i obrazkowy sposób.

Przyznajcie, zerkacie w telefon za kierownicą?

Radio ZET/SJ

Więcej: