Kepler odkrył 1268 nowych planet. Możliwe, że na jednej z nich będziemy mogli mieszkać

We wtorek 10 maja naukowcy z NASA zwołali konferencję prasową. Wcześniej poinformowali, że dotyczyć ona będzie ważnego odkrycia dokonanego przez Teleskop Kosmiczny Keplera. 

W świecie naukowym zrobiło się gorąco, a to za sprawą 1284 nowo odkrytych planet spoza Układu Słonecznego. Odkrycia dokonał Teleskop Kosmiczny Keplera, który w przestrzeń kosmiczną został wysłany 7 marca 2009 roku. Głównym celem misji jest poszukiwanie w kosmosie planet podobnych do Ziemi. Wcześniej astronomowie znali zaledwie 984 egzoplanety. Dzięki odkryciu, lista wzrosła do 2268

Co ciekawe, Kepler odnalazł 100 planet, które mają podobne rozmiary do Ziemi i orbitują wokół gwiazd. Oznacza to, że prawie na pewno są skaliste, a nie gazowe. Jest to jedna z cech, która może warunkować istnienie życia. Ponadto teleskop odkrył 9 małych planet w tak zwanych obszarach mieszkalnych. Na ich powierzchni panują korzystne warunki do istnienia wody w stanie ciekłym i, co za tym idzie, do życia

"

Najbliższa planeta, na której mogłoby istnieć życie, znajduje się 11 lat świetlnych od nas. To jest bardzo blisko - poinformowała Dr Natalie Batalha, naukowiec pracujący przy misji Keplera.  "

Dzięki tym informacjom rok 2016 stał się rekordowym pod względem odkryć planet spoza Układu Słonecznego. 

Radio ZET/MB

Więcej: