Kłótnia na budowie w Chinach. W ruch poszły… buldożery

Do niecodziennego zdarzenia doszło w prowincji Hebei na północy Chin. Dwóch pracowników budowy tak mocno się pokłóciło, że potyczka słowna przerodziła się w walkę na buldożery. Nagranie z tego incydentu trafiło do internetu.

Film stał się na tyle popularny w sieci, że głos w sprawie postanowił zabrać rzecznik prowincji.

"

Z moich informacji wynika, że pokłóciło się dwóch pracowników konkurujących ze sobą firm. Dla dobra śledztwa nie mogę ujawniać, jakie były to firmy. Nie mogę również powiedzieć, czy komukolwiek się coś stało - stwierdził Xu Feng. "

Na nagraniu wyraźnie widać, jak dwie potężne maszyny budowlane urządziły sobie prawdziwe pole bitwy w centrum miasta. Przejeżdżające nieopodal małe samochody osobowe w ostatniej chwili uciekały przed kolizją.

Portal „Sky News”, powołując się na agencję AP, poinformował, że w Chinach trwa obecnie największy kryzys w branży budowlanej od prawie 10 lat. Dziennikarze zwrócili uwagę, że właśnie problemy w tym sektorze, mogły spowodować taką reakcję obu mężczyzn.

Jak zemścić się na pracodawcy?

Do innej sytuacji doszło w Australii. Pewien właściciel firmy budowlanej kolejny miesiąc nie wypłacał należytego wynagrodzenia swoim pracownikom. Nie pomagały prośby ani żądania, dlatego budowniczowie postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

Mężczyźni przy pomocy pił mechanicznych zniszczyli konstrukcję domu jednorodzinnego, którą właśnie postawili. Całość sfilmowali kamerą, a nagranie demolki trafiło do internetu.

Radio ZET/SK

Więcej: