Feliks, Fiona, Czaruś. Wszystkie koty Kaczyńskiego

Słabość Jarosława Kaczyńskiego do kotów nie jest tajemnicą. W rozmowie z „Super Expressem” zdradził, jak wygląda jego  życie z trzema kotami.

Jak wyjawił prezes PiS, od kilku miesięcy ma w domu dwóch stałych lokatorów. To kotka Fiona i kocur Czaruś. – Tego drugiego znaleźli moi ochroniarze i przynieśli do mnie. I tak już zostało – powiedział „SE”.

Domowym kotem „z doskoku” jest Feliks, który tylko czasami odwiedza dom Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu. Jak tłumaczy szef PiS, Czaruś nie przepada za Feliksem i stara się trzymać go na dystans.

W całym tym kocim towarzystwie zdecydowanie dominuje jednak Fiona, która w domu ma zawsze pierwszeństwo. Kaczyńskiego urzekła swoim nietypowym zachowaniem. – Ona co noc wręcz domaga się, bym bawił się z nią winogronami. Rzuca się za nimi w szalonym pędzie i... przynosi je grzecznie w zębach. Po prostu aportuje – powiedział prezes PiS . Jak dodaje, Fiona potrafi się dobijać do jego pokoju, by wymóc zabawę. Spać idzie dopiero, gdy wymęczy się aportowaniem.

CZYTAJ TEŻ: Kaczyński: Mamy rebelię, a nie opozycję

Radio ZET/"Super Express"/MW

Więcej: