Ta księgarnia ma dość „50 twarzy Greya”. Z książek zbudowała… fort

Księgarnia Goldstone Books w Wielkiej Brytanii chętnie przyjmuje od czytelników książki, które zbierają tylko kurz w ich domowych bibliotekach. Zaapelowała jednak do czytelników, aby nie przysyłali więcej książki „50 twarzy Greya”. Ta pozycja sprzedaje się bardzo słabo i nie mieści w magazynie. Pracownicy księgarni w bardzo dosadny sposób zobrazowali swoją niechęć do powieści E.L. James.

Miarka się przebrała – tak uważają pracownicy księgarni w Swansea w Południowej Walii. Miłośnicy czytania szanują wszystkie książki i pewne tylko z tego powodu nie wyrzucili wszystkich egzemplarzy „50 twarzy Greya”.

Ponieważ książka nie nadaje się na recykling, pracownicy postanowili w inny sposób „pozbyć się” sterty papieru. Zbudowali z książek fort, który broni dostępu do biurka jednego z pracowników.

Walijczycy mają nadzieję, że ta konstrukcja skutecznie odstraszy czytelników, którzy zamierzali podarować im kolejny egzemplarz powieści E.L. James.

Unikat czy kicz?

„50 twarzy Greya” to angielska powieść erotyczna autorstwa E.L. James (Eriki Mitchell). Opisuje relacje i stosunki seksualne między absolwentką uniwersytetu (Anastasią Steele) a młodym biznesmenem (Christianem Greyem). Została wydana w 2011 roku i bardzo szybko stała się bestsellerem. W Wielkiej Brytanii sprzedano więcej egzemplarzy „50 twarzy Greya” niż ostatniej części przygód Harry’ego Pottera.

Fani Greya z niecierpliwością czekali na ekranizację erotycznej powieści. Historia seksualnych uniesień "kopciuszka" trafiła do polskich kin w lutym 2015 roku i już w pierwszy weekend pobiła rekord oglądalności. W ciągu dwóch dni od premiery „50 twarzy Greya” ściągnęło przed ekrany ponad 834 tysięcy widzów z Polski, zarabiając tym samym 17 milionów złotych. 

Nic dziwnego, że „50 twarzy Greya” znalazło się na liście haseł najszybciej zyskujących popularność w 2015 roku. Według rankingu Google to właśnie tę frazę najczęściej wpisywali w wyszukiwarkę internetową Polacy.

Fenomen Greya jest jednak trochę absurdalny, bowiem film spotkał się z wieloma negatywnymi recenzjami. Wielu widzów uznało, że poziomem nie dorównuje książce. „50 twarzy Greya” otrzymał aż 5 Złotych Malin, m.in. w kategorii Najgorsza aktorka i Najgorszy aktor.

Widzieliście lub czytaliście „50 twarzy Greya”?

Radio ZET/SJ

Więcej: