Kuba Wojewódzki znowu przesadził za kierownicą. Reakcja policji?

Wojewódzki znany jest ze swojej miłości do drogich i bardzo szybkich aut, których na drodze nie oszczędza. Przez to często naraża się policji. Tym razem zaskoczył drogówkę z Grudziądza. I to nie tylko zbyt szybką prędkością.

Szybkie samochody są prawdziwą pasją Kuby Wojewódzkiego. Dziennikarz od lat kolekcjonuje sportowe auta, którymi niekiedy lubi udać się na przejażdżkę. Niestety z tego powodu zdarza mu się narazić policji, która wlepia mu mandaty. Ostatnio Wojewódzkiemu znowu nie udało się uniknąć spotkania z drogówką. Tym razem w Grudziądzu. Funkcjonariusze, którzy zatrzymali Kubę, prawdopodobnie byli zaskoczeni tym, że udało im się trafić akurat na niego. Ale najpewniej musieli być jeszcze bardziej zaskoczeni faktem, że dziennikarz zrobił sobie z nimi miłą fotkę i wrzucił ją na swojego Instagrama z pozdrowieniami:

"

Pozdrowienia dla panów policjantów z Grudziądza. Nie było za szybko... Bardzo! "

Pod zdjęciem od razu pojawiło się wiele komentarzy od fanów Wojewódzkiego, którzy z sympatią potraktowali jego kolejne wybryki. Niektórzy twierdzą, że zdjęcie z pozdrowieniami to sposób na uniknięcie mandatu. Inni „zgłaszają”, że w ostatnim czasie także widzieli to samo auto, a jego kierowca najwyraźniej nie zdejmował nogi z gazu.

Cóż – Kubie Wojewódzkiemu pozostaje życzyć bezkolizyjnej jazdy i szczęścia do przychylnych policjantów!

Więcej: