Oświadczyny w „The Voice". Tego jeszcze nie było!

Lauren Diaz podczas tzw. blindów, czyli przesłuchań w ciemno do amerykańskiej edycji „The Voice", zaprezentowała utwór „If I Ain’t Got You" z repertuaru Alicii Keys, która jest jedną z trenerek w show. Dziewczyna zachwyciła jurorów, ale nie to tego dnia było najważniejsze...

– Twój talent to dar od Boga – oceniła występ dziewczyny Alicia Keys i dodała: – Wiem, że jesteśmy sobie przeznaczone! Piosenkarka odwróciła trzy fotele trenerskie – oprócz Keys współpracować chcieli z nią także: Miley Cyrus oraz Blake Shelton. Fotela nie odwrócił jedynie Adam Levine, który jak przyznał – nie miałby żadnych szans w tym pojedynku z Alicią Keys. I rzeczywiście, Lauren dołączyła do drużyny wykonawczyni „No One".

– Nigdy nie słyszałam, by ktoś zaśpiewał tę piosenkę w taki sposób – powiedziała dziewczynie Keys już za kulisami.

Piękne wykonanie piosenki i rywalizacja jurorów były jednak tylko wstępem do głównego wydarzenia wieczoru. Za kulisami na Lauren czekał ukochany, który oświadczył się jej przed kamerami.

Radio ZET/SI