Syn Macieja Stuhra już się urodził. Żona aktora wrzuciła „kontrowersyjne" zdjęcie

Katarzyna Błażejewska, żona Macieja Stuhra, urodziła synka, który według informacji mediów – dostał piękne imię Tadeusz . Tym, jak karmi dziecko, pochwaliła się na Facebooku. Zaapelowała także do kobiet, aby nie wstydziły się tej czynności. 

Mama małego Tadeusza postanowiła umieścić na Facebooku fotografię, na którym karmi go piersią. Wyraziła też swoją aprobatę względem innych kobiet, które karmią swoje dzieci w miejscach publicznych. – Czynnie przyłączam się do akcji poparcia kobiet karmiących piersią – w miejscach mniej lub bardziej publicznych - napisała przy zdjęciu.

Przy okazji Katarzyna Błażejewska zdradziła, że autorem fotografii jest jej mąż i ojciec chłopca – Maciej Stuhr.

Karmienie piersią zdaniem polityków

Karmienie piersią w miejscach publicznych wciąż wzbudza pewne kontrowersje szczególnie w środowiskach bardzo konserwatywnych. Temat budzi tak dużo emocji, że minister zdrowia postanowił wypuścić oficjalny komunikat w tej sprawie:

 - Karmienie piersią jest czynnością nie tylko naturalną, ale wręcz zasługującą na jak najszersze wsparcie. Piętnowanie kobiet za karmienie w miejscach publicznych jest nie do zaakceptowania - czytamy w oświadczeniu Konstantego Radziwiłła z sierpnia tego roku. Wskazał w nim, że karmienie piersią to jedyny sposób żywienia noworodków i niemowląt, który zapewnia im właściwy rozwój i optymalny stan zdrowia. Przypomniał także, że pokarm kobiecy ma unikalne właściwości: zawiera wszystko, co jest potrzebne, by dziecko rozwijało się prawidłowo w pierwszym okresie życia, a jego skład dostosowuje się do potrzeb rosnącego dziecka.  - Zalet jest oczywiście więcej: karmienie piersią daje dziecku niezbędne do prawidłowego rozwoju emocjonalnego poczucie bezpieczeństwa, a także zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę, infekcje układu pokarmowego, oddechowego, moczowego, zapaleń ucha, innych chorób. Karmienie piersią jest dobre także dla mam. Zmniejsza ryzyko depresji poporodowej, zachorowania kobiety na raka sutka, jajników czy osteoporozy w starszym wieku - wyjaśniał minister. 

Radio ZET/SI/PAP