Wyrok na Khalidova wydany. Ale czy ktoś sprawdził, kiedy zostało zrobione to zdjęcie?

Jedna z największych gwiazd KSW Mamed Chalidow po raz kolejny jest na ustach internautów. Jednak tym razem nie chodzi o jego sportowe osiągnięcia, a o zdjęcie, na którym pozuje ze swoim kuzynem Aslambekiem Saidovem. Problem w tym, że zostało ono wykonane ponad 3 miesiące temu.

Na zdjęciu, które internauci masowo udostępniają, zarówno Khalidov jak i jego kuzyn, pozują z karabinami w ręku.

Większość komentatorów twierdzi, że po listopadowych zamachach w Paryżu i niedawnych w Brukseli – delikatnie mówiąc – fotografia jest nie na miejscu. Zdjęcie dwóch brodatych mężczyzn o muzułmańskich korzeniach, którzy trzymają potężne karabiny, rozwścieczyło internautów.

Fotografia została udostępniona m.in. na zamkniętej, facebookowej grupie „Kravmaga-FanClub-Polska” oraz na Twitterze.

Użytkownicy sieci nie pozostawiają suchej nitki na czeczeńskich zawodnikach, który reprezentują Polskę na galach KSW (Konfrontacja Sztuk Walki). „Wypierd***ć z Polski”, „W dupach się poje**ło” – to tylko niektóre z wielu ostrych opinii, jakie pojawiły się w sieci.

Nieprzychylni internauci z pewnością nie dadzą się przekonać, ale fotografia Mameda Khalidova została opublikowana na Instagramie sportowca 5 grudnia 2015 roku.

Khalidov już raz się naraził

Na początku marca 2016 roku gwiazda MMA i mistrz KSW w wadze średniej, Mamed Kalidov, wziął udział w konferencji „Smart Metropolia. Miasta Otwarte”, która odbyła się w Gdańsku. Sportowiec wypowiedział się m.in. na temat uchodźców.

"

Jak przyjeżdżałem do Polski, nie było problemu, że jestem muzułmaninem. Dziś to jest problem. (…) Trzeba nauczyć, przypomnieć, że polski naród kiedyś też cierpiał, a dziś ta krzywda dzieje się gdzieś indziej i trzeba zrozumieć i tych ludzi wyedukować – mówił wówczas Khalidov. "

Zawodnik w głównej mierze obarczył winą media, które – jego zdaniem – źle przedstawiają sytuację związaną z uchodźcami.

"

Media nie robią nic, żeby powstrzymać tę fale negatywnych komentarzy, które płyną pod adresem tych ludzi. Dziennikarze rzucają tylko informację, ale nie edukują tych ludzi, nie tłumaczą, nie opowiadają historii, a powinni. Dzisiaj ludzie są mało wyedukowani, bo źródłem informacji są media. To nie jest źródło informacji – stwierdził. "

Po krytycznych wypowiedziach Kalidova na temat Polaków, na facebookowym fanpage’u sportowca – który otwarcie przyznawał się, że jest wyznawcą islamu, a internauci nie mieli z tym problemu – pojawiło się całe mnóstwo negatywnych komentarzy.  

Radio ZET/SK

Więcej: