Michał Szpak już w Sztokholmie. Zobaczcie, jak radzi sobie na pierwszych próbach

Finał Eurowizji zbliża się wielkimi krokami. Nasz reprezentant jest już w Sztokholmie, gdzie dopracowuje szczegóły występu. Polak ma za sobą pierwsze wokalne próby na scenie, a także wywiady dla zagranicznych mediów. W jednym z nich wyjaśnił, dlaczego ten konkurs jest dla niego ważny. 

Szczerze mówiąc nie możemy doczekać się występu Michała Szpaka na Eurowizji. W dniach 10-14 maja dowiemy się, czy zagraniczna publiczność doceni jego wykonanie„Color of Your Life” .

Zanim jednak Polak oczaruje swoim głosem widzów w Sztokholmie, musi skupić się na dopracowaniu swojego show. Każdy szczegół jest ważny.

Szpak, pytany o szanse na zwycięstwo, raczej nie stawia się w roli faworyta. Wokalista skupia się przede wszystkim na aspektach wokalnych. Raczej zrezygnuje z dodatkowych z fajerwerków i układów tanecznych, ale za to przygotował dla widzów inne atrakcje.

Pierwsze próby w Szwecji ma już za sobą. Zdradził także w jednym z wywiadów, że jego największe marzenie właśnie zaczyna się spełniać. Zobaczcie, jak Michał prezentuje się na scenie. Okazuje się, że nie nie wystąpi sam...

Jak widzieliście na scenie obok Szpaka, pojawi się także pianista, wiolonczelistka, skrzypaczka. Dodajcie do tego wizualizacje przypominające spadające gwiazdy i oczywiście fantastyczny głos Polaka. Zwycięstwo murowane?

Nie pozostaje nam nic innego, jak odliczać dni do finału Eurowizji.

Radio ZET/SJ

Więcej: