Pisz sms-y i wysyłaj innych na drugi świat. Zakład pogrzebowy liczy na spore zyski

W Kanadzie postawiono billboard, który paradoksalnie zachęca kierowców do pisania wiadomości w trakcie jazdy. Kampania wywołała spore zamieszanie.

Wielu kierowców podczas jazdy samochodem skupia się na tym, co dzieje się w telefonie, zamiast koncentrować się na drodze. 

Billboard znajduje się przy autostradzie w Toronto. Jest to reklama domu pogrzebowego, która paradoksalnie zachęca kierowców do pisania sms-ów w trakcie jazdy.

Ta kampania społeczna, stworzona przez wathanfuneral.com, powinna wywołać odwrotny skutek. 

Billboard jest typową akcją społeczną. Strona internetowa nie daje nam możliwości wyboru miejsca na cmentarzu, czy zakupu trumny, a informuje nas o tym, że kierowcy, którzy piszą wiadomości podczas jazdy, są 23 razy bardziej narażeni na wypadek drogowy. Ich nieuwaga powoduje o 13 proc. więcej zgonów niż wśród kierowców przekraczających prędkość.

Billboard nie jest kontrowersyjną promocją zakładu pogrzebowego. To po prostu rewelacyjnie przemyślana akcja społeczna, której zadaniem jest oduczenie kierowców z korzystania z telefonu podczas jazdy. Daje do myślenia, prawda?

Nie zerkaj w telefon podczas jazdy

Wielu kierujących nie potrafi wytrzymać 5 minut bez telefonu podczas jazdy. Na szczęście jest na to sposób. Kiedy następnym razem, podczas jazdy będzie Was korciło, żeby odczytać lub napisać sms-a, to koniecznie przypomnijcie sobie spot stworzony przez nowozelandzką agencję rządową.

Więcej: