Nastolatka pozwała rodziców za publikowanie jej zdjęć na Facebooku

18-latka z Austrii wytoczyła swoim rodzicom proces, bo ci wstawiali na Facebooka mnóstwo jej - jej zdaniem kompromitujących - zdjęć. Dziewczyna twierdzi, że robili to bez jej zgody i w ten sposób naruszyli jej prywatność.

Dziewczyna twierdzi, że kiedy miała 11 lat, jej rodzice zamieścili na Facebooku serię zdjęć z jej udziałem. Odkryła to dopiero trzy lata później, kiedy sama założyła sobie konto.

Jak przyznaje adwokat nastolatki, Michael Rami, do chwili obecnej pozwani zamieścili w mediach społecznościowych 500 zdjęć jego klientki, pomimo jej wyraźnego sprzeciwu. Prawnik twierdzi, że szanse na wygraną są bardzo duże.

- Nie mieli wstydu i żadnych hamulców. Nie obchodziło ich, czy publikują zdjęcia mnie siedzącej na toalecie czy leżącej nago w kołysce. Każdy etap mojego rozwoju był fotografowany i upubliczniony - powiedziała austriackim zdesperowana Austriaczka, która chce zachować anonimowość.

Ojciec dziewczyny twierdzi z kolei, że jest autorem zdjęć, ma więc prawo do ich publikacji. 

Zdaniem prawnika nastolatki, jeśli sąd udowodni, że upublicznione fotografie łamią prawo do prywatności sfotografowanej osoby, to rodzice przegrają sprawę i będą musieli zapłacić odszkodowanie córce.

Radio ZET/SI