„Nie patrz w dół!” Skąpo odziane modelki pozują na krawędziach wieżowców

„Beauty And NYC” to kontrowersyjny projekt Mara Shirasuna. Na zdjęciach Japończyka roznegliżowane modelki pozują do zdjęć, stojąc na krawędzi drapaczy chmur w Nowym Jorku. Uwagę internautów przykuwają nie tylko kobiecie kształty modelek, ale również niebezpieczne pozy, które przyjmują setki metrów nad ziemią.

W ciągu jednego roku japoński artysta sfotografował 50 kobiet. Mar Shirasun chciał ukazać zarówno piękno kobiecego ciała, jak i Nowego Jorku. Trudno stwierdzić, co bardziej przykuwa uwagę – architektura miasta, czy skąpo ubrane modelki, które na niektórych fotografiach są nagie.

Konto fotografa obserwuje na Instagramie ponad 80 tysięcy osób. Na pewno bohaterkom tej sesji nie można odmówić odwagi. Pozowanie do zdjęć na krawędzi wieżowca, stojąc na rękach to nie lada wyczyn.

Nagość w obiektywie aparatu

Z kolei węgierska artystka stworzyła projekt „Miejskie historie miłosne”. Na zdjęciach autorstwa Natalii Mindru możemy podziwia skradzione pocałunki, zalotne spojrzenia i nieśmiały dotyk partnerów. Pikanterii tej sesji dodaje też fakt, że pozujący zostali „przyłapani” na miłości w stroju Adama lub samej bieliźnie.

W projekcie wzięły udział pary z Francji, Niemczech, Belgii, Hiszpanii, Włoch, Węgier, Wielkiej Brytanii, Holandii i Portugalii. Na pewno nie można odmówić im odwagi, bowiem wiele par strzeże swojej intymności jak oka w głowie.

Z kolei modele, którzy wzięli udział w sesji fotograficznej Bertila Nilssona, zostali sfotografowani podczas akrobacji nad przepaścią. Panowie zapozowali nago na łonie natury, czym zaimponowali wielu internautom.

Co sądzicie o zdjęciach roznegliżowanych modelek na wieżowcach?

Radio ZET/SJ

Więcej: