190 km/h, autostrada i zajeżdżanie drogi. Policja: To było skrajnie bezmyślne [WIDEO]

Niejeden kierowca był świadkiem lub sam doświadczył niekulturalnego zachowania na drodze. Sytuacja, którą udało się zarejestrować na autostradzie A1, to przykład braku kultury i złośliwości. 

Kulturalne zachowanie na drodze to naprawdę istotna rzecz. Nie tylko poprawia samopoczucie kierowców, ale też upłynnia ruch. Złośliwe zachowania nieraz mogą być przyczyną powstania zagrożenia na drodze. 

W internecie ostatnio pojawiło się nagranie, na którym widać, jak kierowca opla omegi zajeżdża drogę innemu i nie pozwala się wyprzedzić. Jedzie środkiem drogi, często zmienia pasy, blokując tym samym przejazd innym autom. Samochód, w którym zamontowana była kamera, wyprzedził opla dopiero po kilku kilometrach. Co jest również istotne, niebezpieczne manewry odbywały się przy dużej prędkości. Chwilami autor nagrania rozpędzał się do blisko 200 km/h.

Akcja tamowania ruchu zaczyna się w 2. minucie filmu. 

Nie wiadomo, czym spowodowane było takie zachowanie kierowcy. Jedno jest pewne. Nie powinno dojść do takiej sytuacji, bo jest to stwarzanie zagrożenie na drodze.

Konsekwencje agresji na drodze

Co zrobić, jeśli dojdzie do podobnego zdarzenia? O to zapytaliśmy inspektora Marka Konkolewskiego, eksperta w zakresie ruchu drogowego. 

"

Kierujący oplem zachował się skrajnie bezmyślnie. Zajeżdżał drogę przy bardzo dużej prędkości. Jest to wykroczenie z artykułu 90 Kodeksu Wykroczeń. Taką osobę można ukarać mandatem do 500 złotych lub wysłać wniosek do sądu. Wtedy grzywna może wynieść do 5 tysięcy złotych. W sumie popełnił trzy wykroczenia: przekroczenie prędkości, tamowanie ruchu i stworzenie zagrożenia na drodze - wyjaśnił ekspert.  "

Niestety, sam autor nagrania też się nie popisał. Kierowca przekroczył prędkość o ponad 50 km/h. Gdyby znajdował się w terenie zabudowanym, to groziłaby mu utrata prawa jazdy. W tym przypadku otrzymałby mandat w wysokości do 500 złotych

"

Nie wiemy, co stało się wcześniej. Możliwe, że autor nagrania mu dokuczył. Albo po prostu kierowca opla zdenerwował się za prędkość. Nie bawmy się w „strażników Teksasu" i nie wymierzajmy sami sprawiedliwości - apeluje Konkolewski.  "

Jeśli byłeś świadkiem takiego zdarzenia, pomocy możesz szukać na Komendzie Wojewódzkiej Policji. 

"

Zachęcam osoby poszkodowane, żeby zgłaszały takie sytuacje. Można przesłać film z rejestratora na specjalnie do tego celu utworzonego maila: stopagresjidrogowej@ksp.policja.gov.pl. Ważne jest, żeby w nim zawrzeć datę, godzinę oraz miejsce zdarzenia, dane zgłaszającego oraz informacje o pojeździe widocznym na filmie - poinstruował Konkolewski. "

Policja zajmie się kierowcą opla omegi. 

„Nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe"

Ostatnio w mediach społecznościowych pojawił się bardzo ciekawy film. Rosyjski kierowca czarnego mercedesa chciał zmienić pas. Inny bez wahania postanowił wpuścić przed siebie samochód. Jakież musiało być jego zdziwienie, gdy zobaczył sposób, w jaki kierujący mercedesem wyraził swoje podziękowanie. Całe szczęście, że miał zamontowaną kamerę, która wszystko nagrała. W przeciwnym wypadku trudno byłoby uwierzyć w niecodzienne zachowanie uczestnika ruchu. Na kartce, która pojawiła się w momencie otwarcia bagażnika, napisane było krótkie, lecz bardzo wymowne „dziękuję”. 

Nie tylko takie gesty sprawiają, że dużo przyjemniej się prowadzi samochód. Mamy przykład również z polskich dróg. Zimą we Wrocławiu jeden z kierowców zatamował ruch na kilka minut. Śliska droga sprawiła, że nie mógł ruszyć z miejsca. Kierowcy, którzy utknęli za nim, irytowali się coraz bardziej. Jeden z nich postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i pokazał, na czym polega kultura jazdy. Wysiadł z samochodu i wypchnął auto. Z takich osób należy brać przykład. 

Dobrym wychowaniem i wysoką kulturą na drodze popisał się również mężczyzna, który postanowił uchronić innego kierowcę przed mandatem. Sytuacja ta również miała miejsce zimą. Śnieg na tylnej szybie ogranicza widoczność na drodze. Pewien kierowca chciał uchronić właściciela auta przed mandatem i usunął zalegającą warstwę. Właściciel Peugeota podziękował za ten miły gest „mrugając światłami”.

Jakie zachowania na drogach Was najbardziej denerwują?

Radio ZET/MB

Więcej: