Chciał się oświadczyć w oryginalny sposób, ale utknął na drzewie

W obecnych czasach kawalerzy bardzo często chcą zaimponować wybrance serca nie tylko pierścionkiem, ale także całą przygotowaną zaręczynową otoczką. Oświadczyny na stadionie, czy na plaży przy zachodzie słońca, to dla tego chińczyka zdecydowanie za mało. 

Chory z miłości mieszkaniec chińskiego miasta postanowił wynająć spadochron na którym napisane było „Gou Hongyun. Wyjdź za mnie!”. Fakt, pomysł oryginalny i nawet wszystko szło dobrze, do momentu w którym nie porwał go silny podmuch wiatru. Chińczyk przez niesprzyjające warunki atmosferyczne zawisnął na drzewie.

Gałęzie przejęły jego spadochron przez co zawisł na całą godzinę. Strażacy, którzy przybyli na miejsce pomogli go ściągnąć przy użyciu specjalnego dźwigu. Na całe szczęście zakochany chińczyk nie ucierpiał przy tym niefortunnym zdarzeniu i po zejściu na ziemię postanowił kontynuować to, co tak długo planował.

Mężczyzna uklęknął na jednym kolanie, podał swojej damie serca piękny bukiet kwiatów i zadał to ważne pytanie. Niestety jego narzeczona nie zastanawiała się długo nad odpowiedzią. Gou Hongyun odwróciła się i najzwyczajniej odeszła. Całą akcję obserwowała spora ilość osób, co oczywiście później było widać w internecie.

Na ifeng.com, wielu użytkowników nie stwierdziło, że propozycja mężczyzny była zbyt przesadna. Jeden z nich napisał:

"

Czasem trzeba zostać odrzuconym. Życzę Ci szczerej relacji, która opierać się będzie na emocjonalnym fundamencie. "

Drugi z nich dodał:

"

Skoro ona Cię nie lubiła, to dlaczego chciałeś wykorzystać spadochron? "

A jeszcze trzeci dołożył:

"

Nic dziwnego! Ta dziewczyna ma 100 proc. rację "

Więcej: