Jurorzy „Mam talent" wcisnęli przycisk eliminujący. Potem żałowali decyzji [WIDEO]

W ostatnim czasie ogromną popularność w mediach społecznościowych zyskało nagranie fragmentu szwajcarskiego „Mam talent". Nikt, nawet jury, nie spodziewało się efektu końcowego występu. Finał był zaskakujący.

Pokaz rozpoczął się ciekawie. Uczestniczka talent show rozstawiła tablicę i zaczęła tworzyć swoje dzieło za pomocą kredy, flamastrów i lakieru do włosów. 

Niestety wydłużający się pokaz zaczął nudzić jurorów talent show. Jeden po drugim naciskali przycisk, który eliminował uczestnika z programu. Finał zaskoczył wszystkich. Uczestniczka na koniec obsypała bezkształtny malunek mąką. Wtedy wszyscy członkowie jury oniemieli. Ich oczom ukazała się męska twarz. Od razu żałowali swojej decyzji i przepraszali uczestniczkę za pochopne naciśnięcie przycisku eliminującego. 

Decyzji nie dało się cofnąć. Uczestniczka odpadła z programu, ale wydarzenie to przyniosło jej sławę. 

Wielkie osobowości w „Mam talent"

Programy typu talent show to kuźnie talentów. Wielu uczestników ma bardzo oryginalne umiejętności. Ostatnio popularność zyskał Gennadi Tkachenko. Mężczyzna jest mistrzem w naśladowaniu dźwięków natury, potrafi odtworzyć gruchające gołębie, przelatującą pszczołę oraz odgłos wodospadu. Występ był zachwycający.

We włoskim „Mam talent" wystąpiła ostatnio starsza kobieta, która jury zaskoczyła swoim wyglądem, zgrabnym ciałem i niezwykłą pasją. Na scenę weszła w japońskim kimono. Pokaz rozpoczął się spokojnie, wszystko wskazywało na to, że będzie to rodzaj japońskiego tańca. Lecz to, co chwilę później stało się na scenie, zaskoczyło wszystkich. Spod płachty wyłoniła się rura. Staruszka zrzuciła kimono, odsłaniając bardzo zgrabne ciało. Kobieta z gracją wspięła się na przyrząd gimnastyczny. Zaprezentowała figury, których można się nauczyć na poziomach dla zaawansowanych. Wymagają one rozciągnięcia i dużej siły. Jej występ odebrał mowę publiczności i jury. 

Część uczestników może nie wyróżnia się ogromnym talentem, ale zrobią wszystko, żeby zaistnieć w telewizji. We francuskiej edycji talent show wystąpił... „nagi malarz", a jego pseudonim nie jest przypadkowy. Mężczyzna szybko przystąpił do dzieła… i to dosłownie. Zaczął malować na sztaludze, używając penisa, zamiast pędzla. Ten pokaz pozostanie w pamięci publiczności na długo. 

Radio ZET/MB

Więcej: