Oświadczyny na koncercie Beyoncé

Ależ to było romantyczne! Historia jak z filmu przydarzyła się na koncercie Beyonce!

Beyonce postanowiła pomóc w realizacji romantycznego planu ukochanemu jednej z tancerek ze swojego zespołu. W trakcie koncertu w Saint Louis chłopak oświadczył się na scenie. Gdy królowa R'n'b przerwała wykonywanie swojego słynnego „Single Ladies", publiczność nie kryła zaskoczenia. Szybko okazało się jednak, że Beyonce działa według określonego scenariusza. Na scenę wszedł mężczyzna, a zaskoczona całą sytuacją tancerka powiedziała oczywiście – „tak”. 

Na taki obrót spraw entuzjastycznie zareagowała widownia. Radości z pozytywnego zakończenia sprawy nie kryła także Beyonce, która o zamiarach mężczyzny wiedziała ponoć już od dawna. 

Radio ZET/SI