Niecodzienny uczestnik półmaratonu. Suczka wybiegła na spacer, wróciła z medalem

Niecodzienny widok zastał uczestników półmaratonu rozgrywanego w małym mieście Elkmont w stanie Alabamie (USA). Przez całą trasę biegaczom towarzyszył… pies. Co ciekawe, zwierzak wbiegł na metę jako siódmy, a do podium zabrakło mu naprawdę niewiele.

Ludivine jest 2,5 letnią suczką rasy bloodhound. W połowie stycznia jej właścicielka April Hamlin, jak zwykle wypuściła psa, aby pobiegał po okolicy. Kobieta nie spodziewała się jednak, że z pozoru niewinny spacer Ludivine, podbije portale społecznościowe, a przede wszystkim tego, że suczka… przebiegnie trasę półmaratonu.

Suczka Ludivine przypadkowo trafiła na start półmaratonu Trackless Train Trek Half Marathon i wraz z sygnałem do startu, pobiegła razem z innymi uczestnikami biegu. Ludivine przebiegła całą trasą w czasie 1:32:56 i zajęła nieoficjalne 7. miejsce.

Uczestnicy biegu podkreślają, że gdyby nie wrodzona ciekawość suczki, prawdopodobnie mogłaby uplasować się nawet na podium.

"

Za każdym razem, gdy znikał mi z oczu, myślałem, że mu się znudziło. Jednak po chwili znów słyszałem, jak wyskakuje z zarośli i wraca na trasę – opowiadał magazynowi „Canadian Running Magazine” uczestnik biegu, Jim Clemen, który zajął 4. miejsce.

"

Z uwagi na to, że Elkmont nie jest dużą miejscowością, nikogo nie zdziwiła obecność psa na trasie biegu. Najbardziej zaskoczona okazała się właścicielka suczki.

"

Ludivine jest z natury przyjacielska, ale zupełnie nie spodziewałam się, że przebiegnie półmaraton. Na co dzień jest bardzo leniwa – podsumowała April Hamlin. "

Suczka została wyróżniona przez organizatorów zawodów symbolicznym medalem.

Radio ZET/SK

Więcej: