Piorun uderza w jezioro tuż obok łódki. To się nazywa łut szczęścia!

O wielkim szczęściu mogą mówić autorzy nagrania, które błyskawicznie rozprzestrzenia się w sieci. Autor filmu uchwycił moment, w którym piorun uderzył w taflę wody. Tuż obok znajdowali się odpoczywający na łódce turyści. Te huk i krzyk dziewczyny wywołują ciarki na plecach.

Bohaterowie tego wideo nie powinni wypływać na jezioro, skoro wokół szalała burza. Pochmurne niebo i lekkie opady deszczu raczej nie zwiastowały niczego dobrego.

Mimo to dryfowali po środku jeziora, podziwiając burzowe chmury. Dopiero ogromny huk i krzyk dziewczyny uświadomił im, że ten rejs mógł naprawdę skończyć się tragicznie…

Huk i przerażenie

Niestety, takich nagrań w internecie znajdziemy więcej. Ludzie bardzo często lekceważą burzę i sami narażają swoje życie na niebezpieczeństwo.

Jeśli niepogoda zaskoczy nas na świeżym powietrzu, pamiętajmy, że wyładowania atmosferyczne szukają najkrótszej drogi między chmurami a ziemią. Co to oznacza? Jeśli jesteśmy najwyższym punktem w okolicy, piorun wybierze właśnie nas. 

O niebywałym szczęściu mogą mówić Australijczycy, którzy spacerowali brzegiem plaży Tamarama podczas burzy. Dziewczyna pomimo ostrzeżeń chłopaka poszła podziwiać ocean z bliska. Gdy obok uderzył piorun, Australijka aż zgięła się w pół ze strachu.

Chwilę grozy przeżyli także pasażerowie samolotu, który pod koniec kwietnia przelatywał nad lotniskiem Heatrow w Londynie. W maszynę uderzył piorun. Całe zdarzenie zarejestrował na telefonie Kevin McArdle. I choć wyglądało to groźnie, żadnemu z pasażerów nie stała się krzywda.

A Wy boicie się burzy?

Więcej: