Gdzie pojechać na weekend? Pięć tajemniczych miejsc w Polsce [GALERIA]

Nie masz pomysłu, jak spędzić długi weekend majowy? Przygotowaliśmy dla Was zestawienie pięciu najdziwniejszych i najbardziej tajemniczych miejsc w Polsce. 

W kraju jest wiele bardzo ciekawych miejsc, o których wielu z nas nie miało pojęcia. Słyszałeś o Krzywym Lesie czy Sztolni Czarnego Pstrąga? Może pora poznać nowe miejsca w naszym kraju? 

Krzywy Las w Gryfinie

W północno-zachodniej Polsce w województwie zachodniopomorskim jest takie miejsce, gdzie rośnie około 100 sosen, które w dolnej części pnia są wygięte pod kątem 90 stopni. Jak to się stało, że tyle drzew przybrało kształt literki „J”? Istnieje wiele teorii, które mogą tłumaczyć to tajemnicze zjawisko. Zapraszamy do Krzywego Lasu w Gryfinie.

Eksperci szacują, że drzewa rosną w tym miejscu od około 1930 roku. Dendrolodzy podają, że na młody pień musiała działać jakaś siła przez okres około siedmiu lat. Co ciekawe, większość pni ugina się w kierunku północnym. Istnieje wiele hipotez, które mogą wyjaśniać przyczynę tych zagięć.

Jedna z teorii mówi, że w Gryfinie występują zupełnie inne wahania grawitacji. Jednak ta teza wydaje się być mało prawdopodobna, ze względu na to, że siła ta ciągnie obiekty w dół, nie w bok.

Są osoby, które uważają, że za kształt pnia odpowiedzialny był długo leżący śnieg. Wydłużające się roztopy wiosenne również mogły przyczynić się do odkształcenia się drzew. Jednak ta teoria nie wyjaśnia wszystkiego, bowiem inne drzewa w okolicy są proste.

Inni natomiast uważają, że przez obszar ten podczas II Wojny Światowej przejeżdżały czołgi, które wykrzywiły młode drzewa. W tym przypadku kontrargumentem może być fakt, że większość wykrzywiona jest na północ.

Według naukowców najbardziej prawdopodobną teorią jest manipulacja człowieka. To właśnie jego działalność wiele lat temu mogła wpłynąć na kształt drzew po to, żeby wytworzyć krzywulec - zakrzywione drewno, które miało być wykorzystywane jako materiał budowlany.

W przypadku Krzywego Lasu w Gryfinie jedno jest prawie pewne: drzewa są wykrzywione na skutek działania siły mechanicznej.

A dlaczego nie zapytać osób, które mieszkają na tym terenie od lat 30. ubiegłego wieku? Problem tkwi w tym, że po wojnie wszyscy opuścili te okolice i wrócili dopiero po 1970 roku. 

Jak tam trafić?

Krzywy Las w Gryfinie znajduje się około 20 kilometrów na południe od Szczecina. W pobliżu znajduje się Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry. Na tym obszarze największe znaczenie ma turystyka wodna – spływy kajakowe i żeglarstwo. Jest to idealne miejsce na jednodniowy wypad. 

Do Krzywego Lasu najlepiej dotrzeć od strony miasta Gryfino kierując się na południe drogą krajową 31. Potem należy skręcić w stronę Nowego Czarnowa i elektrowni „Dolna Odra". 

Kamienne kręgi w Odrach

Największą atrakcją turystyczną przyrodniczo-architektoniczną w Borach Tucholskich w województwie pomorskim są kamienne kręgi. Z miejscem związanych jest wiele legend. Jaka jest historia tego polskiego Stonehenge

Do tego tajemniczego miejsca od lat przyjeżdżają turyści oraz osoby zafascynowane ezoteryką. Według archeologów kamienne kręgi to cmentarzysko stworzone przez lud ze Skandynawii, który pojawił się na terenie obecnej Polski w I lub II wieku naszej ery. Miejsce to było dla nich niejako kalendarzem i miejscem sakralnym.

Obszar ten mógł być również prehistorycznym obserwatorium astronomicznym. Za pomocą kręgów wyznaczano momenty przesileń. Linie powstałe z połączenia środków wybranych kręgów wskazują kierunek wschodu i zachodu słońca w momencie przesilenia słonecznego.

O tym miejscu krąży wiele legend. Według niektórych osób w miejscu tym stał kiedyś kościół, który zapadł się pod ziemię, zabierając ze sobą wiele istnień. Wierzono, że pojawiały się tam duchy. Być może właśnie to spowodowało, że ludzie przestraszeni opowieścią, omijali to miejsce i dlatego przetrwało do dnia dzisiejszego.

Skąd się wzięły w tym miejscu kamienie? 12 tys. lat temu przywlókł je lodowiec. Są one głazami narzutowymi.

Jak tam trafić?

Kamienne Kręgi znajdują się na terenie Borów Tucholskich. Warto więc zaplanować sobie spacer w największym w Polsce kompleksie borów sosnowych. Jak tam dojechać? Cmentarzysko znajduje się około 7 kilometrów od miejscowości Czarna Woda i 44 kilometry na północny wschód od Chojnic. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się leśniczówka Grzybno. Polecamy dojazd drogą powiatową 22 z Czerska w kierunku miejscowości Czarna Woda. Po drodze będzie oznakowany zjazd do Cmentarzyska w Odrach. 

Góra Żar – czyli miejsce, gdzie przedmioty toczą się pod górę

Na pewno nieraz słyszeliście, że są takie miejsca w Polsce, gdzie rozsądek przeczy temu, co się dzieje. Takim przykładem jest góra Żar w województwie śląskim, gdzie przedmioty i samochody staczają się pod górę. 

Jak to się dzieje, że na górze Żar samochody i inne przedmioty przeciwstawiają się prawom fizyki? Powstało wiele teorii. Część osób uważa, że w miejscu tym działa siła „antygrawitacji”.

Niestety, musimy Was rozczarować. Nie istnieją w tym miejscu żadne siły nadprzyrodzone i nie łamane są prawa fizyki. Naukowcy przeprowadzili badania i okazało się, że w miejscu tym występuje jedynie złudzenie optyczne.

Warto jednak zobaczyć to miejsce i pozwolić oszukać się swoim oczom. Doświadczenie jest niezapomniane.

Jak tam trafić?

Góra Żar znajduje się w Beskidzie Andrychowskim we wschodniej części Beskidu Małego. W okolicy znajdują się dwa rezerwaty przyrody: Szeroka i Madohora. Poza tym można pospacerować w Parku Krajobrazowym Beskidu Małego. Polecamy wybrać się na spacer po tej pięknej okolicy. Tajemnicza droga znajduje się na górze Żar w Międzyborzu Żywieckim.

Sztolnia Czarnego Pstrąga

Nie jest miejscem, w którym występują nadprzyrodzone zjawiska, ale warto się tam wybrać. A dlaczego? Jest to najdłuższy podziemny przepływ łodziami. Zapraszamy do województwa śląskiego!

600-metrowa trasa prowadzi przez bardzo tajemniczą scenerię, tunelami starej kopalni srebra. Płynie się w świetle migocących lamp karbidowych. Na łodzi z turystami przebywa „przewodnik, niczym mityczny Charon”. Podczas spływu można poznać bardzo ciekawą historię tego miejsca. Skąd się wzięła nazwa sztolni? Osoby z sokolim wzrokiem mogą dostrzec pod zwierciadłem wody pstrąga, który w świetle migocących lamp wydaje się być czarny. Inną atrakcją, która nadaje mistycyzmu temu miejscu są nietoperze, które przelatują nad głowami turystów, dostarczając dodatkowych wrażeń. Naprawdę warto poznać te niepowtarzalne korytarze.

Jak tam trafić?

Sztolnia Czarnego Pstrąga znajduje się w Parku Repeckim w Tarnowskich Górach. Będąc w pobliżu warto poświęcić dzień, żeby zwiedzić najbliższą okolicę. Poza przepływem sztolnią, polecamy zwiedzić całą kopalnię srebra. Jak tam trafić? 

Jadąc z Tarnowskich Gór drogą krajową 78 na południe dojedziemy do małej miejscowości Repty Śląskie. Tam trzeba skręcić w lewo. Kierujemy się tą drogą do końca, aż dojedziemy do Parku w Reptach i Doliny Dramy. Na obszarze tego parku znajduje się kopalnia srebra i sztolnia.

Labirynt kredowy w Chełmie

W Chełmie w województwie lubelskim znajduje się zabytkowa kopalnia kredy. Jeśli lubisz dreszczyk emocji, to właśnie tam powinieneś pojechać w weekend!

W Chełmie znajdują się podziemia kredowe, w których nietrudno się zgubić. Nie bez powodu nazywane jest to miejsce labiryntem. Cała trasa ma około 2 kilometry długości. Błądzi się w podziemiach centralnej części miasta. Po drodze mija się wiele ciekawych ekspozycji, można spotkać nietoperze, a nawet… ducha Bieluchab!

Tajemnicza zjawa jest legendarnym strażnikiem skarbów ukrytych w Podziemiach kredowych. Gdzie na nią można trafić? W jednej z komór podziemi. Najczęściej snuje opowieści o tym, jak straszyła chciwych złodziei i poszukiwaczy skarbów. Może pokierować do Komnaty Życzeń, w której z ręką na kredowej ścianie wypowiada się marzenie. Kim wcześniej był Bieluch? Prawdopodobnie białym niedźwiedziem, który oślepiony blaskiem zapalonego znicza zniknął w kredowym labiryncie.

Jak tam trafić?

Podziemia Kredowe znajdują się w samym centrum Chełma. Wejście do labiryntu znajduje się przy ulicy Podwalnej. Co można zrobić po emocjonującym spacerze? Polecamy spacer po ulicach Starego Miasta. Nastrojowe uliczki, liczne kawiarnie i restauracje wprawią nas w urlopowy nastrój. 

Gdzie wybierzesz się na weekend? :)

Radio ZET/MB

Więcej: