Pożar na pokładzie statku. Pasażerowie musieli skakać za burtę

Statek pływający po zatoce w północnej części Wietnamu ogarnął pożar. Większość pasażerów stanowili turyści, którzy w panice po kolei skakali do wody. Dokładnie po 90 minutach statek zatonął.

Do zdarzenia doszło w zatoce Ha Lang. Silnik jednego ze statków wycieczkowych przegrzał się. W wyniku tej awarii w ciągu kilkunastu minut po łodzi zaczął rozprzestrzeniać się pożar. Część turystów wspięła się na poddasze, cześć od razu oddała skok do wody.

Te dramatyczne chwile obserwowali gapie z lądu. Jeden ze świadków pożaru opublikował w sieci film z ewakuacji.

Według wietnamskiej telewizji po 90 minutach od wybuchu pożaru statek zatonął. 4 osoby zostały ranne, jedna w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Trwa śledztwo, które ma dokładnie ustalić przyczyny pożaru.

Niezwykła akcja ratunkowa matki z trójką dzieci

Szczęśliwie zakończyła się także akcja ratunkowa przeprowadzona przez amerykańskich żołnierzy w Korei Południowej. Pożar, który bardzo szybko zajął cały 4-piętrowy budynek mieszkalny wybuchł w dzielnicy handlowej Songtan.

Jeden ze świadków zdarzenia nakręcił film, na którym widzimy jak zrozpaczona matka stoi przy oknie i krzyczy. Tłum gapiów pod budynkiem, w tym żołnierze, krzyczeli aby zrzuciła na dół dzieci. Na nagraniu widać, że kobieta długo wahała się zanim zdecydowała się wypuścić dziecko z rąk.

Radio ZET/SJ

Więcej: