Apokalipsa zombie jest możliwa? Ta dziewczyna w to uwierzyła [WIDEO]

Co byś zrobił, gdyby okazało się, że światem zawładnęła zaraza, a po ulicach biegają zombie? Dwóch braci postanowiło sprawdzić, jak na taką informację zareaguje ich siostra Millicent.

Wszystko dokładnie przygotowali. Wykorzystali moment, kiedy dziewczyna miała zabieg dentystyczny i oszołomiona była środkami znieczulającymi. Bracia odebrali dziewczynę od stomatologa. Gdy już była w samochodzie, włączyli nagranie, które miało udawać audycję w radiu. 

"

Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom w Waszyngtonie wydało ważne ostrzeżenie. Stanowe i lokalne władze notują przypadki gorączki, nudności, śmierci oraz kanibalizmu - słyszymy w radiu.  "

Mina dziewczyny po usłyszeniu tego ostrzeżenia była rozbrajająca. Na nagraniu widać moment, na którym do Millicent dociera, co przed chwilą usłyszała. Atmosferę w samochodzie zagęszcza jeszcze telefon matki, która panicznie prosi o powrót dzieci do domu w związku z ogłoszonym ostrzeżeniem. Oczywiście, kobieta brała czynny udział we wkręcie. 

Widać, że dziewczyna bardzo się przejęła całą sytuacją. Mimo to, brat brnął dalej. Zaczął pakować samochód, biorąc to, co może się kiedyś przydać. Uczył również Millicent samoobrony

"

Ja nie będę mógł być cały czas z Tobą. Musisz wiedzieć, jak użyć tego - mówi chłopak, wręczając przerażonej dziewczynie narzędzie do obrony. "

Dodatkowo jeden z braci informuje dziewczynę, że muszą zabrać zwierzęta. Ale wszystkie się nie zmieszczą.

"

Weźmy kota. Pies jest gorszy, już umiera - krzyczy przerażona dziewczyna.   "

Mina na twarzy dziewczyny z czasem staje się coraz bardziej poważna. 

Wideo w trzy dni zostało wyświetlone ponad 12 milionów razy

Brutalne żarty

Nieraz wkręty są na ostrej granicy zabawy i głupoty. Ostatnio w internecie pojawiło się również kontrowersyjne nagranie. Polski youtuber wpadł na dosyć nietypowy pomysł. „Brzoza TV” przebrał się za muzułmanina i spacerując ulicami zatłoczonego miasta, rzucał plecak w stronę przechodniów. Większość ludzi wystraszyła się i wpadała w panikę. Wcale się nie dziwimy – w kontekście ostatnich zamachów terrorystycznych takie żarty są po prostu nie na miejsc

Podobnie było w przypadku tego, mało udanego żartu. Las Vegas przez jeden wieczór stał się prawdziwą stolicą horroru. Wszystko za sprawą dwóch mężczyzn, którzy straszyli niewinnych mieszkańców amerykańskiego miasta. Włoski „dowcipniś”, Matteo Moroni oraz DM Pranks, którzy znani są w internecie z przerażających żartów, postanowili wybrać się do Stanów Zjednoczonych. Mężczyźni przebrali się w stroje klaunów i ruszyli na „łowy”.  „Żartownisie” w swojej produkcji wykorzystali masę drogich rekwizytów, które ich zdaniem miały podnieść „poziom realizmu”. Śmiało można stwierdzić, że im się to udało… W jednej ze scen przebrani dowcipnisie zatrzymują w zaułku drogi dwóch innych mężczyzn, i gdy Ci myślą, że zostali aresztowani, z samochodu wybiegają… przebrani pranksterzy.

Czy według Was żart o apokalipsie zombie był nie na miejscu? 

Radio ZET/MB

Więcej: