Załamani uczestnicy „Ślubu od pierwszego wejrzenia"

Program „Ślub od pierwszego wejrzenia" – flagowa propozycja jesiennej stacji ramówki TVN – miał zapewnić uczestnikom szczęśliwe życie, pełne miłości. Ale czy do tego dojdzie? Na razie nic nie wskazuje, by zaaranżowane sztucznie małżeństwa miały przetrwać.

Ślub od pierwszego wejrzenia: rozwód

Jak do tej pory trzy pary – Ewa i Darek, Magda i Krystian oraz Natalia i Jacek – zdecydowali się na ślub i wspólne życie. Okazuje się jednak, że ich nowe wspólne życie wcale nie jest usłane różami. W zapowiedzi najnowszego odcinka słyszymy takie słowa od uczestników:

– Nie ma efektu wow.
–To na pewno nie jest to.
– Nie ma sensu, żebym się rozpakowywała.
– Jest inaczej.

Wiadomo także, że Natalia i Jacek zdecydowali się wziąć rozwód po programie? Czy są szanse, by pozostałe związki przetrwały? Sądząc po zapowiedzi, na razie nikłe. Ale może uda się jeszcze uratować małżeństwa?

Ślub od pierwszego wejrzenia: zasady programu

Program „Ślub od pierwszego wejrzenia" od początku budzi wiele kontrowersji. Pod okiem trojga ekspertów nieznane sobie wcześniej pary musiały zdecydować, czy zdecydują się zawrzeć formalny związek.

Przypomnijmy, że program jest polskim odpowiednikiem formatu znanego z Danii – „Gift Ved Første Blik...”. Jego formuła przewiduje, że nieznani sobie wcześniej uczestnicy wezmą ślub. 

Program można oglądać w poniedziałki o 22:30 na antenie TVN. Wiadomo już, że powstanie druga edycja programu.

Radio ZET/SI